Reklama

Uczniowie szkół średnich piszą próbną maturę

23/11/2011 16:03

Oprócz sprawdzianu z wiedzy, jest to też próba techniczna. Uczniowie chociaż trochę poczują atmosferę prawdziwego egzaminu — mówi Ewa Skorupa, wicedyrektor I LO w Elblągu. — Wiedzą, że na maturę nie mogą się spóźnić, że powinni mieć ze sobą dowód tożsamości, a także sprawdzą, czy poradzą sobie z odpowiedziami na pytania w wyznaczonym czasie.

Uczniowie ostatnich klas szkół średnich podchodzą w tym tygodniu do próbnych matur. Zaczęli we wtorek egzaminem z języka polskiego, w środę sprawdzali się z matematyki, w czwartek - z angielskiego, a w piątek napiszą egzamin z przedmiotów wybranych.

Organizatorem i autorem pytań do próbnej matury jest wydawnictwo pedagogiczne OPERON. Decyzja o przeprowadzeniu egzaminu w danej szkole należała do dyrekcji. W Elblągu zdecydowały się na to wszystkie szkoły ponadgimnazjalne. My odwiedziliśmy uczniów I LO, kiedy zmagali się z zadaniami z matematyki.

Paweł Bralewski z klasy IIIe o profilu matematyczno-fizycznym wyszedł z sali już po ok. 90 minutach (na egzamin przewidziano 170 minut). Próbny egzamin z matematyki nie sprawił mu żadnych problemów.

— Myślę, że poszło mi dobrze — uśmiecha się chłopak.

Jak uważa Paweł, próbna matura to dobry sposób na sprawdzenie swoich możliwości. Uczeń zapewnia jednak, że nie obawia się prawdziwego egzaminu.

— Matura to dla mnie formalność, sprawdzian który otwiera drzwi na studia — mówi licealista, który wybiera się na Politechnikę Warszawską.

Uczennice z klasy humanistycznej o egzaminie z matematyki mówią z nieco mniejszym entuzjazmem. Przypominamy, że od zeszłego roku egzamin z tego przedmiotu jest obowiązkowy dla wszystkich. 

— Wiadomo, że dla humanistów każdy sprawdzian z przedmiotów ścisłych będzie wydawał się trudny — mówi Monika z IIIa. — Chociaż próbny egzamin nie był aż tak tragiczny. Myślę, że gdyby tak wyglądała ta prawdziwa matura w maju, dałabym sobie z nią radę. 


Jak przekonują maturzystki większych problemów nie stanowiły pytania testowe. Gorzej było z pytaniami otwartymi.

— Za ostanie zadanie - z kombinatoryki - można było zdobyć najwięcej punktów, ale było najtrudniejsze — mówi Ewelina. — Tym bardziej, że nie przerobiliśmy jeszcze tego działu — dodaje Klaudia.

zg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama