Elbląski sąd aresztował na trzy miesiące 32-letniego mieszkańca Gdyni, który podawał się za pracownika telewizji kablowej. Wpadł, gdy po raz drugi odwiedził 81-letnią elblążankę, którą wcześniej oszukał na 400 złotych. Tym razem czujność zachowali sąsiedzi i wezwali policję. Szef elbląskiej policji Krzysztof Konert zapowiada, że chce im podziękować osobiście.
Jak wynika z ustaleń policjantów, 32-letni mieszkaniec Gdyni podczas wizyt w domach podawał się za pracownika kablówki i oferował sprzedaż produktów i usług, za które brał jednorazowo kilkaset złotych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!