Reklama

W Elblągu o jeden etat walczy 44 bezrobotnych

25/02/2014 15:09

Elbląg znalazł się w pierwszej trójce miast, w których najtrudniej jest o pracę — wynika z badania, jakie przeprowadziła jedna z internetowych wyszukiwarek ofert pracy. — Jeszcze jakiś czas temu mieliśmy około 6 tysięcy ofert pracy rocznie, teraz od 3,5 do 4 tysięcy — przyznaje Ewa Micuda z Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu.





Badania rynku pracy, przeprowadzone przez internetową wyszukiwarkę ofert pracy adzuna.pl, wskazały miejsca, w których najłatwiej i najtrudniej znaleźć zatrudnienie. Pierwsza trójka tych najlepszych pod tych względem ośrodków to: Poznań (1,36 poszukujących pracy na jedno stanowisko), Kraków (1,88) i Katowice (1,94).

Elbląg również znalazł się w pierwszej trójce, niestety miast, w których o jeden etat walczy najwięcej chętnych. Średni wynik 44,63 dał nam trzecie miejsce. Gorzej jest tylko w Włocławku (56,42) i Częstochowie (49,65). 


— Czołówka miast, w których najłatwiej znaleźć pracę, nie jest zaskoczeniem. Podobnie zresztą nie dziwi ranking miast najgorszych pod tym względem i obecność Elbląga w tej grupie — komentuje Ewa Micuda, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu. — Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że te wyniki odnoszą się tylko do ofert, które przeszły przez tą konkretną wyszukiwarkę i współpracujące z nią portale. Mogą więc równie dobrze oznaczać, że niewiele elbląskich przedsiębiorców z nich korzysta, że nie poszukują pracowników spoza Elbląga. 


Micuda potwierdza jednak, że sytuacja na elbląskim rynku pracy rzeczywiście wygląda nieciekawie. Wskazują na to również statystyki elbląskiego urzędu pracy. 


— Kryzys dotknął również elbląskie przedsiębiorstwa. Jeszcze jakiś czas temu mieliśmy około 6 tysięcy ofert rocznie. W ciągu ostatnich lat liczba ta znacznie się zmniejszyła i wynosiła 3,5-4 tysiące rocznie — dodaje zastępca dyrektora PUP w Elblągu. — Lekką poprawę, jeśli chodzi o liczbę bezrobotnych, przyniosły ostatnie miesiące. Od października ubiegłego roku stopa bezrobocia utrzymuje się na poziomie 17,4 procent. 


To dobra wiadomość, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że z reguły miesiące zimowe przynoszą wyższy poziom bezrobocia. Nadal jednak sytuacja nie napawa optymizmem. W Elblągu bez pracy pozostaje około 7900 osób, a w powiecie elbląskim około 6 tys. osób.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama