Reklama

W wodach Zalewu Wiślanego można się kąpać

03/08/2012 17:13

W upalne dni można bez obaw korzystać z ochłody w wodach Zalewu Wiślanego. Organizatorzy miejsc wykorzystywanych do kąpieli, czyli gospodarze plaż w Suchaczu, Tolkmicku i "Srebrnej Riwiery" w Kadynach zobowiązani są do dwukrotnego zlecenia sanepidowi badań jakości wody: przed sezonem i w jego trakcie.

Niektórzy zlecają takie badania częściej. Na przykład w Kadynach woda była badana w sezonie już dwa razy.
— I na pewno jeszcze raz zlecę takie badanie — mówi Andrzej Wasiłyszyn, zarządca "Srebrnej Riwiery" w Kadynach. — To kosztuje raptem 100 zł, a przynajmniej mam pewność, że nic złego z wodą się nie dzieje.

Również w Pasłęku - i w jeziorku miejskim, gdzie bezpieczeństwa strzegą ratownicy, i w Zakrzewku II, w którym ludzie zażywają ochłody na własne ryzyko - woda jest zdatna do kąpieli.
Ostatnio sanepid badał ją w miniony poniedziałek.
— W sezonie już dwukrotnie badaliśmy wodę i - na wszelki wypadek - zrobimy to jeszcze raz — podkreśla Jerzy Przedpełski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama