Reklama

Warto się szczepić przeciw grypie?

22/10/2019 17:48

Co roku zgłoszenia przypadków zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę są już liczone w milionach. Grypa jest chorobą wirusową, przenoszoną drogą kropelkową i może dopaść każdego z nas, a jej powikłania mogą poważnie zaszkodzić naszemu zdrowiu, a także życiu. Czy elblążanie szczepią się przeciwko grypie?

Grypa jest chorobą wirusową. Najczęściej „ścina” nagle z nóg – chory niemal z minuty na minutę odczuwa dolegliwy ból mięśni oraz stawów i ma bardzo wysoką gorączkę. Jednak to nie objawy tej choroby są najgorsze, a to, co może po sobie zostawić – powikłania. W Polsce nie ma obowiązkowych, finansowanych z budżetu Ministerstwa Zdrowia szczepień przeciw grypie. Nie zmienia to faktu, że szczepienia te są potrzebne i zalecane.

- W latach ubiegłych w Elblągu zaszczepiło się około 5% mieszkańców. Nie sądzę, żeby w tym roku ta liczba odbiegała od lat poprzednich. Te szczepienia są, sporo starszych ludzi się szczepi i to bardzo dobrze, ale wciąż uważamy, że tych szczepień jest zdecydowanie za mało – mówi dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Elblągu mgr inż. Marek Jarosz.

A co z pozostałymi 95% mieszkańców? Na grypę powinno szczepić się co roku, gdyż wirus grypy mutuje i ewoluuje. Każdego roku pojawiają się szczepionki o zaktualizowanym składzie, ponieważ wirus charakteryzuje się dużą zmiennością. Szczególnie zaleca się szczepienia dzieciom, osobom starszym w wieku powyżej 65 lat, kobietom w ciąży lub planującym ciążę, osobom z chorobami przewlekłymi tj. astma czy cukrzyca, personelowi medycznemu, osobom pracującym w oświacie lub w dużych skupiskach ludzkich. Szczyt zachorowań na grypę przypada na miesiące od października do kwietnia i właśnie wtedy choroba ta zbiera największe żniwo.

- Zdecydowanie warto się szczepić. Tym bardziej że wkraczamy w ten okres. Nic nie wskazuje, żeby grypa miała nas ominąć w tym roku. Trudno powiedzieć, bo jesteśmy na starcie dopiero sezonu grypowego, czy ten wzrost będzie odbiegał od przeciętych wartości zapadalności na grypę w Polsce, w naszym regionie, w naszym powiecie czy mieście. Natomiast nie jest powiedziane, że zachorowań będzie mniej, dlatego też warto się zabezpieczyć. Powikłania pogrypowe zawsze są groźne, zawsze są niebezpieczne dla zdrowia. Szczególnie są narażeni ludzie starsi, obarczeni różnymi schorzeniami, które w przebiegu grypy mogą się zaostrzać, także ryzyko powikłań jest szczególnie duże. Powinniśmy się szczepić! – mówi dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej i przypomina, że łatwo pomylić grypę z przeziębieniem.

- Z doniesień bieżących wiemy, że jest coraz więcej zakażeń wirusami grypopodobnymi. Nie należy ich mylić z zachorowaniami wywołanymi wirusem grypy. Jest to cała masa wirusów. Ocenia się, że może ich być około 200, które mogą wywoływać podobny przebieg infekcji, ale nie wywołują tego, czego najbardziej się obawiamy szczególnie ciężkich przebiegów i powikłań. Takie przeziębienie typowe jest na pewno bardzo uciążliwe i niemiłe, ale nie pozostawia śladu. Z kolei grypa jest chorobą niebezpieczną i może doprowadzać naprawdę do bardzo poważnych skutków włącznie z powikłaniami układu krążenia, a one są szczególnie niebezpieczne i są zagrożeniem nawet dla życia.

W Polsce ilość dzieci szczepionych na grypę wynosi zaledwie 1%. Warto przypomnieć, że od 21 października w aptekach dostępna jest donosowa szczepionka przeciw grypie dla dzieci. Innowacyjna formuła podania eliminuje niepotrzebny stres i strach przed ukłuciem igły.

A Ty co sądzisz o szczepieniach przeciw grypie? Zbędne czy niezbędne?


Joanna Meryk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama