Reklama

Wracamy do tematu. Twierdzą, że to nie wypadek, a ukryta choroba

24/11/2016 12:50

Piotr Klettke domaga się od Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania 75 tys. zł za wypadek przy pracy. Jego zdaniem zapoczątkował on chorobę, która skończyła się transplantacją serca. Dotarło do nas stanowisko MPO w tej sprawie. 



Piotr Klettke pracował w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania przez 14 lat na stanowisku ładowacza. Twierdzi, że 19 czerwca 2007 roku doznał podczas pracy wypadku. Pan Piotr uważa, że to zdarzenie było nagłym początkiem choroby, która skończyła się transplantacją serca 30 kwietnia 2013 roku w Instytucie Kardiologii w Warszawie. Sprawę oddał do sądu, domaga się od swojego byłego pracodawcy 75 tys. zł zadośćuczynienia. Sąd Rejonowy w Elblągu oddalił jego powództwo. Mężczyzna wniósł apelację od tego wyroku. Sąd Okręgowy w Elblągu uchylił wyrok pierwszej instancji. W uzasadnieniu takiej decyzji czytamy m.in."że nie rozpoznano wniosku powoda o przydzielenie obrońcy z urzędu załączonego do pozwu, został pozbawiony możliwości obrony swoich praw".


O sprawie pisaliśmy tu: Byłem bliski śmierci po tym wypadku

Do naszej redakcji dotarło stanowisko spółki w sprawie Piotra Klettke. 
— Dochodzone przez pana Piotra Klettke roszczenia względem MPO sp. z o.o. w Elblągu nie mają związku, jak wywodzi pan Piotr Klettke, z wypadkiem z dnia 19 czerwca 2007 r., a są wynikiem samoistnie rozwijających się zmian w organizmie pana Piotra Klettke. Powyższe potwierdzone zostało w opinii biegłego Sądu Okręgowego w Gdańsku powołanego w sprawie, który jednoznacznie wskazał, iż dolegliwości jakie ujawniły się po zdarzeniu z dnia 19 czerwca 2007 r. miały charakter niezależny od doznanego wypadku, jak również działania MPO sp. z o.o. w Elblągu, czy też faktu świadczenia przez pana Piotra Klettke pracy na rzecz spółki. Mając na uwadze powyższe brak jest podstaw do przypisania MPO sp. z o.o. w Elblągu jakiejkolwiek odpowiedzialności z tego tytułu, gdyż MPO sp. z o.o. w Elblągu nie ponosi winy za stan zdrowia pana Piotra Klettke — informuje Jan Sołtys, dyrektor MPO w Elblągu.
daw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama