Reklama

Wypadek w Jegłowniku. Uciekał z miejsca stłuczki, rozbił się na drzewie [zdjęcia]

08/04/2016 11:58

22-letni kierowca renault scenic najpierw w Jegłowniku spowodował stłuczkę, a później uciekał z miejsca zdarzenia. Na drodze osiedlowej rozbił się na przydrożnym drzewie. Arkadiusz Z., który siedział za kierownicą, wydmuchał ponad dwa promile alkoholu. Autem jechało trzech młodych mężczyzn.

[gallery]83795[/gallery]Do zdarzenia doszło około godz. 11.30. Wszystko zaczęło się na ul. Elbląskiej w Jegłowniku. 22-letni Arkadiusz Z., kierowca renault scenic, zatrzymał się na skrzyżowaniu z ul. Długą, bo zamierzał skręcić w lewo. Przejechał jednak trochę skrzyżowanie i cofając uderzył stojącego za nim nissana
— Kierowca renault zaczął uciekać ulicą Długą, a ja pojechałam za nim, żeby wyjaśnić sprawę. Na drodze uderzyli w przydrożne drzewo. Gdy my z córką dojechaliśmy na miejsce, to dwóch pasażerów uciekło w różnych kierunkach, a kierowca stał przy rozbitym samochodzie i trzymał się za głowę — opowiada nam kobieta, która kierowała nissanem. — Wszyscy byli młodzi, mieli może po około 20 lat. Prawdopodobnie pijani - dodaje.

Na miejsce wezwano policję, straż pożarną oraz pogotowie. Kierowca, Arkadiusz Z., był pijany. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Krótko po zdarzeniu odnaleziono także jego dwóch pasażerów: jeden został odnaleziony przy pobliskim kościele, gdzie leżał na ziemi, drugi był w domu.

W rozbitym samochodzie po podłodze walała się butelka piwa z zawartością. Cała trójka młodych ludzi została odwieziona do szpitala w Elblągu.
— Tylko zdjęcia bez widocznej twarzy — mówił wcześniej jeden z pasażerów do fotoreporterów.

Wkrótce film

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama