Reklama

Z rocznym opóźnieniem oddano 503. Czeka długa lista poprawek

26/06/2014 14:46



Dzisiaj, z rocznym opóźnieniem oddano do ruchu nadzalewowy odcinek "pięćsettrójki": od granic Elbląga przez Kamionek Wielki, Suchacz, Kadyny, Tolkmicko do Pogrodzia. Mieszkańcy cieszą się umiarkowanie. Wielu z nich obawia się, że ich "droga przez mękę" jeszcze się nie skończyła.



To, że kierowcy mogą już bez przeszkód dojechać do wszystkich nadzalewowych miejscowości nie oznacza, że inwestor, czyli Zarząd Dróg Wojewódzkich odebrał już od wykonawcy przebudowaną drogę.

— Myślę, że najwcześniej nastąpi to z końcem sierpnia — nie ukrywał dzisiaj podczas uroczystości przecięcia symbolicznej wstęgi w Kadynach Waldemar Królikowski, dyrektor ZDW w Olsztynie.



— Zastanawialiśmy się, czy już organizować uroczystość otwarcia drogi, czy jednak poczekać na rozliczenie całej inwestycji — przyznał Andrzej Lemanowicz, burmistrz Tolkmicka. — Ale mogłoby to potrwać kolejne trzy miesiące. Nie chcieliśmy ryzykować. Wystarczy, że ubiegłoroczny sezon turystyczny był dla naszych mieszkańców stracony. Poprzez przecięcie wstęgi chcieliśmy dać czytelny sygnał do wszystkich, którzy właśnie u nas chcieliby spędzić wakacje: przyjeżdżajcie, czekamy na was.



[media=z7]201142[/media]

Lista potrzebnych poprawek jest bardzo długa.

— W Tolkmicku zapadł się już chodnik przy ul. Królewieckiej, a chodnik przy ul. Sportowej osuwa się w dół. Deszczówka nie odprowadza wody do rzeki — punktował m.in. wykonawcę tolkmicki radny Henryk Oleszkiewicz.


— Boimy się, że po podniesieniu naszej drogi o 30 cm, podczas deszczów ciągle będzie nas zalewało — interweniowała dzisiaj w redakcji Mirosława Kliczykowska z ul. Zakopiańskiej w Suchaczu.


Waldemar Królikowski zapewnił, że inwestycja nie będzie odebrana, zanim wykonawca w pełni nie wywiąże się ze swoich obowiązków. Burmistrz Tolkmicka zapowiedział, że zorganizuje jeszcze jedno spotkanie mieszkańców z przedstawicielami inwestora i wykonawcy, żeby każdy, kto ma jakieś uwagi co do jakości drogowych prac, mógł jeszcze wpłynąć na ich usunięcie.



W zakres inwestycji wchodziło m.in. poszerzenie i wzmocnienie konstrukcji 24,3 km drogi, budowa 6 mostów i dwóch przejść dla dużych zwierząt, przebudowa 41 skrzyżowań, położenie 14,5 km chodników i 1,5 km tras rowerowych.
Inwestycja ma kosztować prawie 76,5 mln zł, z czego z unijnej kasy popłynęło 46, 2 mln zł. Wkład województwa warmińsko-mazurskiego sięgnął 30, 2 mln zł.
gog
Czytaj również: Przez remont drogi muszą łodziami przeprawiać się do lekarza

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama