„Ze stojących wozów tramwajowych pasażerowie wysiadali bezpośrednio na jezdnię pomiędzy stojące lub jadące samochody” – relacjonuje elbląski radny. I pyta o funkcjonowanie w Elblągu procedur awaryjnych i o bezpieczeństwo pasażerów. Jak zapewniają władze miasta, w tramwajach takie procedury istnieją i są stosowane.
Bywa tak, że autobus lub tramwaj się zepsuje. Kłopot ten nie omija i komunikacji elbląskiej. Do jednego z takich przypadków miało dojść w połowie stycznia. Awarii uległ tramwaj na ulicy 12 lutego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!