Karnawałowe zabawy trwają. To doskonały sposób na długie zimowe wieczory. W gronie sprawdzonych przyjaciół każda tego rodzaju impreza jest udana. W Suchaczu od kilku już lat gwarantem organizacji wyśmienitych karnawałowych zabaw są seniorzy. W minioną sobotę nie mogło być inaczej.
31 stycznia br. blisko 30-osobowa grupa seniorów i ich przyjaciół z suchaczańskiego Koła Emerytów Rencistów i Inwalidów bawiła się do bardzo późnych godzin wieczornych. Ci ludzie znają się jak przysłowiowe łyse konie i dlatego każda zabawa ich od samego początku rozgrywa się na wysokich obrotach. Tym razem umówionym sygnałem do balu były tzw. przebieranki w dziadka i babcię. Temat nieco może banalny, ale jak się okazało i tym razem skuteczny. W swoje role doskonale wpisali się Elżbieta Sekuła i Sławomir Hirko. Towarzystwo rozbawiło się do tego stopnia, że jednoosobowa kapela czyli Zdzisława Buczak nie miała chwili wytchnienia. Parkiet dosłownie trzeszczał od bawiących się seniorów i kilku ich młodych znajomych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!