Nadal trwa postępowanie w sprawie ubiegłorocznej strzelaniny na ul. Kosynierów Gdyńskich, w wyniku której postrzelonych zostało dwóch mężczyzn. To jedna ze spraw, którą przedstawili prokuratorzy na konferencji podsumowującej miniony rok ich pracy.
W strzelaninie na ul. Kosynierów Gdyńskich, do której doszło w kwietniu ubiegłego roku, ranne zostały dwie osoby. Mężczyźni mieli rany postrzałowe nóg. Napastnik, który strzelał do dwójki braci w wieku 20 i 30 lat, uciekł z miejsca zdarzenia. Po kilku dniach został ujęty przez policję. 35-latek, który posiada bardzo bogatą policyjną kartotekę, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa przy użyciu broni palnej, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. W sprawie zarzuty usłyszała także jego konkubina, która zawiozła go na miejsce strzelaniny.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!