Nie sądziłem, że uda nam się stworzyć tak szybko drużynę. I co cieszy, zawodników nie zraziły pierwsze przegrane mecze — mówi Sebastian Jabłoński, który wymyślił rugby w Elblągu.
Spotykają się trzy razy w tygodniu w Parku Kajki. Mają od 13 do 30 lat. Zgodzili się opłacać 20-złote składki, z których pokrywają m.in. koszty dojazdu trenera z Gdańska. Na treningach zaczynali od podstaw. — Czyli łapania i podawania piłki — opowiada Sebastian Jabłoński, który wymyślił rugby w Elblągu i stworzył klub Olimpia Rugby Klub.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!