Postawa godna naśladowania. Tak można jednym zdaniem określić zachowanie się kierowcy, który widział jadącego „wężykiem” mężczyznę, zatrzymał go i przekazał policjantom. Okazało się, że zatrzymany kierowca miał 2,8 promila alkoholu w organizmie. W takim stanie jechał drogą ekspresową S7 koło Elbląga.
W sobotę około godziny 20. na elbląskim odcinku drogi ekspresowej S7 jeden z kierowców zauważył hondę, która jechała „wężykiem” w stronę Warszawy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!