Reklama

Zgubił się w lesie i doznał kontuzji. Elbląscy policjanci odnaleźli rannego rowerzystę

31/08/2025 09:31

To mogło skończyć się tragicznie, ale dzięki szybkiemu działaniu służb – wszystko dobrze się zakończyło. W poniedziałkowy wieczór (27 sierpnia) policjanci z Elbląga odnaleźli w lesie 41-letniego mężczyznę, który podczas samotnej wycieczki rowerowej w Bażantarni przewrócił się, doznał kontuzji i zgubił drogę powrotną.

Telefon uratował sytuację

Mężczyzna poruszał się rowerem po leśnych ścieżkach w okolicach miejscowości Stoboje, gdy nagle – po zmroku – zjechał ze szlaku. Zdezorientowany i ranny, nie był w stanie ani dokładnie określić swojego położenia, ani poruszać się o własnych siłach. Na szczęście miał przy sobie telefon komórkowy, dzięki któremu zadzwonił pod numer alarmowy 112 i wezwał pomoc.

Działali szybko i skutecznie

Funkcjonariusze z prewencji natychmiast ruszyli na poszukiwania. W ciągu niespełna dwóch godzin zlokalizowali mężczyznę, który znajdował się w głębi lasu – około 5 kilometrów od najbliższego punktu, do którego można było dotrzeć radiowozem.

Reklama

– Mężczyzna znajdował się poza jakimkolwiek szlakiem, w głębokim lesie – relacjonował jeden z policjantów uczestniczących w akcji. – Wyznaczyliśmy najkrótszą możliwą drogę przez las, aby dotrzeć do niego jak najszybciej.

Po dotarciu do poszkodowanego okazało się, że przewrócił się i doznał urazu kolana, który całkowicie uniemożliwił mu dalszy marsz. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy, a następnie – asekurując i pomagając w poruszaniu się – poprowadzili go w kierunku sanktuarium w Stagniewie, gdzie już czekał zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy opatrzyli 41-latka na miejscu.

Reklama

Na szczęście – z dobrym finałem

Cała akcja zakończyła się szczęśliwie, choć mogło być inaczej. Nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy elbląskiej komendy, przypomina:
– Wybierając się do lasu, warto zabrać ze sobą naładowany telefon komórkowy. To może być kluczowe w sytuacji zagrożenia.

Dzięki profesjonalnemu działaniu policjantów i odpowiedzialnej reakcji poszkodowanego, historia zakończyła się bez dramatycznych skutków.

 

red.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/08/2025 09:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama