Reklama

Znaleźli ciało podczas koszenia trzcin. Sprawdzą, czy to nie żeglarz, który zaginął siedem miesięcy temu

13/03/2015 15:12

Pracownicy ścinający trzcinę nad brzegiem Zalewu Wiślanego we Fromborku odkryli ciało nieznanego mężczyzny. Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja. Będzie sprawdzała, czy nie jest to 49-latek, który zaginął w sierpniu ubiegłego roku podczas tragicznego rejsu po Zalewie Wiślanym.

[ewydanie=DZEL]
Ciało mężczyzny zostało znalezione 26 lutego we Fromborku przez pracowników, którzy kosili trzcinę nad brzegiem Zalewu Wiślanego. Ciało było w daleko posuniętym rozkładzie i jego identyfikacja na razie nie jest możliwa.

Policja będzie sprawdzała, czy nie jest to 49-letni żeglarz, który zaginął w sierpniu ub. roku podczas rejsu z synem po Zalewie Wiślanym. W tym celu zostaną przeprowadzone badania DNA.

Przypomnijmy: tragiczny rejs miał miejsce 18 sierpnia ub. roku. Do Nadbrzeża (gm. Tolkmicko) przyjechała rodzina z Wrocławia. Małżeństwo wraz z dwójką dzieci podróżowało Żukiem. Na dachu mieli niewielki jacht klasy finn o długości 4,5 m. Ośrodek w Nadbrzeżu jest ogólnodostępny, więc 49-letni mężczyzna zapytał, czy może tutaj zwodować łódź.

Jak wynika z ustaleń policjantów, bosman wyraził zgodę. Ostrzegł jednak, że na zalewie panują złe warunki do żeglowania. To jednak nie zniechęciło żeglarza. Razem z synem po południu wypłynęli na zalew. Mężczyzna był doświadczonym żeglarzem, od 30 lat posiadał patent sternika. Jego 14-letni syn również posiadał patent. Żona wraz z 12-letnią córką pozostały na brzegu i udały się w tym czasie na rowerową przejażdżkę do Elbląga. To one po zapadnięciu zmroku zaalarmowały bosmana w Nadbrzeżu, że mężczyzna z synem nie wrócili na brzeg. Ten powiadomił o sytuacji Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa.

Poszukiwania rozpoczęły się jeszcze w poniedziałek w nocy. We wtorek, przed godz. 6, załoga śmigłowca wypatrzyła wywróconą łódkę dryfującą w okolicy Piasków. Odnaleziono także unoszące się na wodzie zwłoki 14-latka. Miał na sobie kapok. Ciała 49-letniego ojca nie odnaleziono, mimo organizowanych akcji także przez lokalne środowiska żeglarskie.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama