O takich ludziach, jak Maja Pietrasik, mówi się często „romantyczni szaleńcy”. Bo co myśleć o kimś, kto w tydzień podejmuje decyzję o kupnie domu, wprawdzie z duszą i uważanego za perełkę architektury, jednak będącego w totalnej ruinie?
Słysząc te słowa, Maja Pietrasik z Gdańska jedynie się uśmiecha.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!