Reklama

Polski Ład to drogi ład. Lewica chce zmian i rekompensat

11/01/2022 12:57

Na początku nowego roku, zamiast składać życzenia, by było zdrowie i pomyślność, ludzie zastanawiają się, jak w ogóle przeżyją — twierdzi Monika Falej. Posłanka Lewicy opisuje chaos, będący jej zdaniem wynikiem wprowadzenia zmian w podatkach.

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Elblągu przez zespół związany z Nową Lewicą, na czele z Moniką Falej, przybliżona została między innymi historia pani Izy – elbląskiej nauczycielki języka angielskiego, która samotnie wychowuje syna.

— Okazuje się, że ta przedsiębiorcza kobieta dostaje od państwa lanie w trójnasób. Z jednej strony nie może rozliczyć się wspólnie z dzieckiem, z drugiej będzie miała problem z rozliczeniem się z ZUS-em jako przedsiębiorczyni, a dodatkowo musi zmierzyć się z podwyżką cen gazu. Zamiast spokojnie wychowywać swoje dziecko i jako osoba aktywna zawodowo, mieć możliwość rozwijania swojej firmy, dzwoni do mnie i pyta, co ma robić i jak ma utrzymać siebie i syna, kiedy jako osoba przedsiębiorcza nie potrzebuje od państwa tak naprawdę nic oprócz spokoju i stabilizacji – opowiadała posłanka.

Jak twierdzi Monika Falej, zmiany w podatkach wywołały wiele niemiłych niespodzianek.

— Polski Ład, a tak naprawdę drogi ład, przynosi problemy mieszkańcom i mieszkankom Elbląga i całego subregionu. Pokrzywdzonych zostanie wiele osób – w tym nauczyciele i nauczycielki, osoby mundurowe i samodzielni rodzice. Tak naprawdę na początku nowego roku, zamiast składać życzenia, by było zdrowie i pomyślność, ludzie zastanawiają się, jak w ogóle przeżyją. Do tego galopująca inflacja i podwyżki cen powodują, że osoby, które najbardziej potrzebują opieki państwa, zostaną niesamowicie pokrzywdzone — mówiła posłanka.

I dodała: — Te życzenia noworoczne będą dotyczyły teraz tego, by Polskiego Ładu nie było. A przecież PiS miał bardzo dużo czasu na to, by się przygotować – informacje na temat wprowadzenia zmian pojawiały się już wiosną minionego roku, ale okazuje się, że chaos, który powstał, rujnuje spokój ludzi i sprawia, że z obawą patrzą na to, co przyniesie kolejny dzień.

O tym, jaki wpływ zmiany mają na funkcjonowanie firm, opowiedział elbląski przedsiębiorca Mirosław Szulc.

— Sejm przegłosował bubel prawny. PiS obiecał, że da nam 17 miliardów na to, by wesprzeć przedsiębiorców, ale skąd je wziął? Zabierając nam 30 miliardów z VAT-u, czyli 13 miliardów schował sobie do kieszeni — twierdzi elblążanin.

Szulc opowiedział o swojej sytuacji: — Na tę chwilę jako przedsiębiorca muszę płacić większe podatki do ZUS-u. 9-procentowa składka zdrowotna obciąża wszystkich przedsiębiorców i osoby fizyczne – już nie będą mogli jej sobie odliczyć od podatku rocznego, więc, zamiast zapłacić 17-procentowy podatek, zapłacą 26-procentowy. A osoby z drugiej grupy podatkowej zamiast 32 proc., zapłacą 41.

Przedsiębiorca opisał też problemy swoich bliskich.

— Mój kolega jest informatykiem na rozliczeniu ryczałtowym. Jak obliczyła jego księgowa, będzie płacił podatek do 45 proc., a dodatkowo obciążenie do ZUS-u zgodnie z jego przychodem. Mój tata ma 88 lat i dostał o 168 zł mniejszą emeryturę. Kiedy początkowo pytał mnie, dlaczego tak się stało, nie potrafiłem mu odpowiedzieć. Dziś już wiem — dlatego, że musiał się zrzucić do budżetu, by państwo miało pieniądze. Wychodzi na to, że my jako obywatele dofinansowujemy Polski Ład, bo rząd nie ma pieniędzy — mówił Mirosław Szulc.

A Monika Falej podsumowała: — Uważamy, że PiS powinien oddać każdą złotówkę, która została odebrana przez nieład i ponieść prawne konsekwencje za bubel, który sam stworzył i sam przegłosował. Rządzący powinni wziąć na siebie odpowiedzialność za błędy i osoby, które zostały pokrzywdzone przez państwo. Jako Lewica chcemy powszechnego dodatku osłonowego dla Polek i Polaków, proponujemy też ustawę „Stop drożyźnie”, czyli m.in. natychmiastowe utworzenie rekompensat Polskiego Ładu dla tych, którzy ponieśli straty w wyniku jego wprowadzenia, ochrona przed kilkusetprocentowymi podwyżkami cen dla szpitali i domów pomocy społecznej oraz spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, które zostały niesamowicie dotknięte nieładem, a także podwyżka progu na dodatek osłonowy do dwóch minimalnych wynagrodzeń w gospodarstwie wieloosobowym.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama