Rozpoczął się proces w sprawie katastrofy ekologicznej na jeziorze Druzno. Na ławie oskarżonych zasiadają trzy osoby z kierownictwa pasłęckiej mleczarni, która najprawdopodobniej przyczyniła się do zatrucia wód rezerwatu.
[media=z5]274167[/media] Do zatrucia rezerwatu przyrody jeziora Druzno i dopływającej do niego rzeki Wąskiej doszło w połowie maja ubiegłego roku. Pierwsze niepokojące sygnały o tym, że coś niedobrego dzieje się z rybami w rzece Wąskiej dotarły do Polskiego Związku Wędkarskiego w Elblągu. Ostatecznie z obu akwenów wyłowiono tony śniętych ryb, w tym również gatunki znajdujące się pod ochroną.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!