Bomba jest pod hotelem, zaraz wszystko wybuchnie — usłyszała pracownica jednego z hoteli w Krynicy Morskiej. W budynku przeprowadzono ewakuację. Okazało się, że to wszystko to „żart”, który sprawczyni — 16-latka — transmitowała na żywo w mediach społecznościowych.
Hotel w Krynicy Morskiej, dzwoni telefon, pracownica podnosi słuchawkę i słyszy w niej histeryczny głos mówiący: „Bomba jest pod hotelem, zaraz wszystko wybuchnie”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!