Reklama

Aneta wie, jak to ugryźć

17/12/2021 14:10

Opiera się na swojej wiedzy i podąża za tym, co czuje jako mama. Aneta Sokołowska prowadzi studio kulinarne, w którym swoje umiejętności szlifują przede wszystkim dzieci. Ekspertka wyjaśnia, czym jest idea zdrowego talerza i jak stosować się do jej reguł.

Od lutego w Pasłęku aktywnie działa stworzone przez Anetę studio dietetyczno-kulinarne "Jak to ugryźć", w którym kobieta łączy wszystko to, na czym jej zależy — spotkania z ludźmi, swoje zainteresowania i przekonanie, że świadome odżywianie to nie tylko przejaw troski o zdrowie swoje i najbliższych, ale również o kondycję naszej planety.

— Ścieżkę zawodową wytyczyłam sobie nie tylko zgodnie z wykształceniem, ale i pasją. U mnie nie otrzymasz diety z datą ważności, a zdrowy i spersonalizowany drogowskaz żywienia, ustalony w zgodzie z potrzebami danej osoby. W "Jak to ugryźć" przekazuję nie tylko wiedzę czy najnowsze trendy w zakresie dietetyki i zdrowego żywienia, ale także przeprowadzam klientów przez proces zmiany nawyków żywieniowych, udzielam cennych wskazówek, dzięki którym są w stanie uważniej dokonywać codziennych wyborów żywieniowych — mówi specjalistka do spraw żywienia i dietetyki.

Wychodząc z założenia, że najważniejsza jest profilaktyka oraz edukacja, Aneta regularnie organizuje warsztaty kulinarne, których celem jest ukazanie praktycznej i smacznej strony zmiany nawyków żywieniowych. W codziennej pracy koncentruje uwagę przede wszystkim na najmłodszych pokoleniach.

— Chcę przekazywać im swoją wiedzę i szerzyć wśród nich miłość do gotowania. To wszystko sprawia mi ogromną przyjemność. W "Jak to ugryźć" skupiamy się wraz z uczestnikami warsztatów na edukacji żywieniowo-kulinarnej. Nie tylko przekazuję im wiedzę teoretyczną. Realizujemy również praktyczne zajęcia z gotowania — opowiada moja rozmówczyni.

Aneta wskazuje swoim małym gościom właściwe kierunki w żywieniu, co znacznie wpływa na kształtowanie ich nawyków żywieniowych i może zaprocentować w przyszłości.

— Sama teoria nie zawsze do każdego trafia. Natomiast to, co wyniesiemy z zajęć praktycznych, możemy bezpośrednio przekładać na nasze życie codzienne i z tego co, obserwuję, właśnie tak robią uczestnicy moich warsztatów. Rodzice opowiadają mi, że dzieci odtwarzają w domach przepisy, nad którymi pracujemy na zajęciach i chętniej pomagają w kuchni. Tak naprawdę na tych spotkaniach korzysta więc cała rodzina — zauważa Aneta.

I dodaje: — Podczas naszych spotkań urządzamy sobie kulinarne podróże po świecie — byliśmy już m.in. w Meksyku, Tajlandii i Japonii. Dzieci zapoznają się z danym motywem przewodnim, wybierają produkty, z których będą chciały skorzystać i działając według poleceń podanych w przepisie, przystępują do pracy. Zajmują się dosłownie wszystkim — od obróbki wstępnej warzyw i owoców czy przygotowania mięs, po serwowanie kompletnego dania. Przygotowany posiłek dzieci mogą zabrać do domu i nakarmić nim swoich najbliższych. Maluchy po każdych zajęciach otrzymują przepisy i tworzą własną książkę kucharską. Z zajęć na zajęcia rosną nie tylko ich umiejętności manualne, ale wzrasta też świadomość na temat zdrowego żywienia.

[h3]Jak karmić dziecko?[/h3]
Po pierwsze musimy mieć świadomość tego, że to my modelujmy wybory żywieniowe dzieci. Dlatego jeżeli chcemy, by kierowały się dobrymi wzorcami, sami musimy stać się ich przykładem.

— Ja kieruję się ideą zdrowego talerza i zasadami — zdrowo, różnorodnie i sezonowo. Połowę wzorcowego talerza powinny zajmować warzywa i owoce (z przewagą tych pierwszych), jedną ćwiartkę talerza powinny zajmować pełnoziarniste produkty zbożowe, drugą ćwiartkę talerza powinny uzupełniać produkty białkowe — wyjaśnia Aneta Sokołowska.

Ekspertka przyznaje: — Nasza świadomość jest coraz wyższa, żywienie stało się popularnym tematem. Wiemy, że nasze zdrowie spoczywa na trzech filarach — zbilansowanej diecie, aktywności fizycznej, a także długości i jakości snu. Mamy nie tylko większy dostęp do informacji na temat odpowiedzialnego żywienia i zdrowego stylu życia, ale i więcej chęci, by ten temat zgłębiać. Zauważyłam, że ostatnio bardziej się o siebie troszczymy.

— Najważniejsze jest zachowanie odpowiednich proporcji — zdrowie zaczyna się na talerzu niech zatem nasza dieta będzie zgodna z ideą zdrowego talerza chociaż w 80 procentach. Wiadomo przecież, że każdemu mogą zdarzyć się jakieś grzeszki — ale w ramach rozsądku. W codziennych wyborach ograniczajmy sól, cukier, słodzone napoje, produkty wysokoprzetworzone i czerwone mięso. Dbajmy o to, by dieta była urozmaicona i kolorowa — niech przeważają w niej regionalne produkty, które mamy pod ręką — radzi moja rozmówczyni.

Kolejnym ważnym punktem jest zachowanie tak zwanego okna żywieniowego — nie musimy koniecznie trzymać się zasady pięciu posiłków dziennie — lepiej postarajmy się po prostu jeść o stałych porach. Dzięki temu nasz organizm będzie czuł się bezpiecznie.

[mediabox=z0]796883[/mediabox]

— Pozwólmy dzieciom podejmować decyzje. Mając więcej czasu w weekend, zamiast podawać dziecku na śniadanie gotową kanapkę, zaoferujmy mu kilka produktów, z których będzie mogło samo ją stworzyć. Za to podczas zakupów pytajmy, czy woli brokuły, czy marchewki — to taki wybór kontrolowany, ale ta metoda jest bardzo skuteczna. Jeżeli dziecko twierdzi, że nie lubi jakiegoś produktu, niech on nie znika z naszej kuchni. Lepiej, by obserwowało, że można go przyrządzić na różne sposoby, aż w końcu samo zechce spróbować — poleca Aneta.

I zaznacza: — Jestem wrogiem oszukiwania dzieci i metod przemycania im nielubianych produktów w jedzeniu. Każde dziecko ma inne preferencje żywieniowe i inne nawyki, a nachalne przekonywanie go do tego, że ma coś zjeść, tworzy tylko negatywne skojarzenia. Dziecku trzeba dać wybór — to jest bardzo ważne. Trzeba zmieniać formy i kształty — czasami nielubiany ser, wykrojony w kształcie gwiazdki, nagle od razu smakuje — tworzenie pozytywnych skojarzeń bardzo dobrze się sprawdza.

[h3]Dieta dla odpornych[/h3]
Okres jesienno-zimowy sprzyja chorobom, dlatego właśnie teraz powinniśmy podwójnie się o siebie troszczyć. Możemy jednak świadomie oddziaływać na nasze zdrowie poprzez właściwe odżywianie.

— Coraz więcej mówi się o tym, jak ważną rolę w kształtowaniu odporności odgrywają jelita, a w szczególności znajdująca się tam flora bakteryjna. A dla utrzymania dobrego mikrobiomu w jelitach potrzebna jest zróżnicowana dieta. Dlatego nie bójmy się eksperymentować w kuchni, sięgając po zarówno sprawdzone produkty, jak i nowe smaki. Jedzmy kiszonki — ogórki, kapusta, buraki, a także produkty ze sfermentowanego mleka — kefir i maślanka. Pamiętajmy o produktach będących źródłem kwasów tłuszczowych omega 3 jak i ważnych dla naszej odporności witamin i minerałów. Mam tu na myśli witaminę D, którą poza zalecaną suplementacją znajdziemy w tłustych rybach morskich oraz w niewielkich ilościach w jajach i żółtym serze. Dobrą dawkę witaminy C — najsilniejszego przeciwutleniacza — zapewnimy sobie, jedząc kiszoną kapustę, natkę pietruszki, czerwoną paprykę, czarną porzeczkę, owoce cytrusowe czy kiwi. Pobudzającą odporność witaminę A dostarczą nam marchew, kapusta, brokuły, pomidory, papryka. I jeszcze wartościowe minerały jak cynk i selen. Ten pierwszy znajdziemy w produktach zbożowych z pełnego ziarna, rybach i owocach morza, roślinach strączkowych, pestkach dyni oraz w jajkach i soi. Z kolei selen w orzechach brazylijskich — wylicza dietetyczka.

Aneta przypomina, że nie mając dostępu do świeżych warzyw, możemy śmiało korzystać z mrożonek, bowiem mrożenie to jeden z najlepszych sposobów przechowywania i konserwowania żywności. Warto wówczas zadbać o odpowiednią obróbkę termiczną. Gotując je na parze, mamy pewność, że zachowujemy większość zawartych w nich mikroelementów.

— Nie zapominajmy też o zbawiennym wpływie cytryny, miodu i produktów pszczelich. O naszą odporność pomogą też zadbać rozgrzewające przyprawy — przede wszystkim imbir, cynamon, kardamon czy kurkuma — radzi specjalistka.

Kamila Kornacka
[email protected]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama