Część samorządów zdecydowała się wystosować do rządu apel o niewetowanie budżetu Unii Europejskiej. Z podobnym wystąpiła Rada Miejska w Elblągu. Jak przyznaje Antoni Czyżyk, nie ma w nim aspektów politycznych, a jedynie troska o rozwój miasta.
— Jest on skierowany do rządu w trosce o nasz samorząd, a nawet wszystkie samorządy, po których widać, jak zmieniały swoje miasta dzięki unijnym środkom, i w trosce o bezpieczeństwo całego sektora samorządowych finansów publicznych. Myślę, że jest to zasadne i nie widać w tym żadnego aspektu politycznego — mówi Antoni Czyżyk. — Uważam, że naszym zadaniem, jako samorządu, jest dbanie o mieszkańców Elbląga, a to dzięki środkom unijnym zmienia się infrastruktura, z której korzystamy. Dzięki nim zmienia się miasto. Ten apel jest więc kierowany w trosce o bezpieczeństwo rozwoju Elbląga — przyznaje przewodniczący elbląskiej Rady Miejskiej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!