Pani Maria już od dziesięciu lat jest klientką Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu. I nie ma najlepszego zadania o tej instytucji. — W tym czasie byłam na trzymiesięcznym stażu i jakichś szkoleniach, które nic mi nie dały. Jak napisać list motywacyjny, albo jak przygotować się do rozmowy z pracodawcą, mogę się dowiedzieć z internetu. Czekałam na oferty pracy, ale żadnej się nie doczekałam — mówi 36-letnia kobieta.
Kobieta nic nie słyszała o rewolucji organizacyjnej, jaka toczy się w urzędzie już od maja, czyli od czasu, gdy weszły w życie przepisy profilujące bezrobotnych. Zdziwiła się, gdy usłyszała pytanie o profil, do którego jako osoba bezrobotna została przypisana.— Nic na ten temat nie wiem — przyznała.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!