Reklama



Ból po śmierci córki nie mija. Ruszył proces o zadośćuczynienie

16/01/2014 16:27



W przyszłości miała zostać na gospodarstwie i otoczyć opieką starzejących się rodziców. 8-letnia Magda, lubiana, zawsze uśmiechnięta, wzorowa uczennica, zginęła w czerwcu 2011 roku przygnieciona przez bramkę na boisku w Gronowie. Czas w tym przypadku nie leczy ran. Ból rodziców trwa. Teraz chcą od gminy Braniewo 200 tys. zł. zadośćuczynienia za śmierć córki. Urząd płacić nie chce.



Do tragedii doszło 27 czerwca 2011 r. na boisku w Gronowie (gmina Braniewo). 8-letnia Magda poszła pobawić się z grupą dzieci. Nie po raz pierwszy. Boisko to jedno z niewielu miejsc w Gronowie, gdzie dzieci mogą wspólnie spędzić wolny czas. Opiekują się sobą nawzajem, te starsze tymi młodszymi. Znają się dobrze, ufają sobie.

Na 8-latkę podczas zabawy przewróciła się bramka. Dziewczynka z urazami głowy, klatki piersiowej i brzucha, została przetransportowana do szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Tu zmarła o godz. 22.55. 
Od dramatycznych wydarzeń na boisku mija trzeci rok. Do dzisiaj nikt nie poniósł odpowiedzialności ani karnej, ani finansowej za śmierć Magdy. 



W czwartek (16.01) w Sądzie Okręgowym w Elblągu rozpoczął się proces o zadośćuczynienie, jaki rodzice 8-latki wytoczyli gminie Braniewo. Chcą w sumie 200 tys. zł. za nieszczęście, jakie ich spotkało.


Gmina Braniewo nie chce płacić rodzicom za śmierć ich dziecka. Radca prawny, występujący w imieniu gminy, wniósł o oddalenie pozwu. Chce także, żeby postępowanie w sprawie zadośćuczynienia zostało zawieszone do czasu rozstrzygnięcia procesu karnego. Ten do dzisiaj nie zakończył się prawomocnym wyrokiem.

AKT

[table]||Więcej o tej sprawie w piątkowym Dzienniku Elbląskim - wydanie elektroniczne można kupić tutaj[/table]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama