Każda z nas chciała kiedyś dorosnąć, aby nosić piękne sukienki i wysokie obcasy. Kim chciałyśmy być? Księżniczkami, nauczycielkami, lekarkami, policjantkami, piosenkarkami. Nie wszystkie dziecięce marzenia się spełniły, ale niezależnie od tego, co miałyśmy robić, chciałyśmy być po prostu szczęśliwe! Spełniona kobieta lubi siebie, realizuje się w konkretnej dziedzinie życia. Pokonuje własne słabości...
Odpowiedź jest prosta: zasługujemy na to, żeby choć raz w roku poświęcono nam szczególną uwagę. Dlatego 8 marca możemy bez wyrzutów sumienia sprawić sobie mnóstwo przyjemności i poprosić męża o wyręczenie z domowych obowiązków. To dobra okazja do wyjścia z domu i spędzenia czasu w miłym towarzystwie.
Tego dnia wspominamy dzielne kobiety, które ponad 100 lat temu w USA stawiły czoło wyzyskującym je właścicielom fabryk, wywołując strajk. Domagały się lepszych warunków pracy, sprawiedliwego wynagrodzenia i możliwości uczestniczenia w życiu politycznym swojego kraju. W 1910 roku został ustanowiony Dzień Kobiet, którego ideą było poprawienie pozycji kobiet w społeczeństwie pod względem politycznym i ekonomicznym.
Z biegiem lat sytuacja płci pięknej na świecie faktycznie się poprawiła. Była to trudna i długa droga, na której ostateczny kres niestety będziemy musieli jeszcze poczekać, szczególnie w krajach arabskich. Na szczęście pozycja kobiet w Europie jest wbrew powszechnemu przekonaniu naprawdę dobra i wiele zmieniło się na lepsze.
Warto w dalszym ciągu działać na rzecz kobiet, należy jednak pamiętać, że nie polega to na postrzeganiu mężczyzn jako wrogów, którymi nie są. Jest wielu mądrych i rozsądnych facetów z mocnym kręgosłupem moralnym, którym zależy na tym, abyśmy mogły bez najmniejszych problemów wrócić do pracy po ciąży, spełniać się zawodowo i mieć nieograniczone możliwości rozwoju. Doskonale wiedzą, że tego potrzebujemy.
Kobiety, które są szczęśliwe i spełnione, są najpiękniejsze. Ich uroda to nie duży biust czy nogi do nieba, o których wiele z nich marzy. Całe piękno opiera się na tym, ile wysiłku wkładają w swój osobisty rozwój, i wspaniałych efektach w postaci sukcesów zawodowych i osobistych. Dlatego szczególnie zasługujemy na poświęconą tylko nam kartkę w kalendarzu.
Justyna Majewska: Szczęśliwa kobieta to taka, która wie, że zna swoją wartość i nie szuka jej potwierdzenia u innych. To wolna kobieta, która umie i wie, kiedy odpocząć, zatrzymać się; kobieta, która odkryła, że szczęście to stan umysłu, a nie chęć posiadania; to kobieta, która wie, że bycie nieidealną to nic złego, i czuje się wolna z tego powodu; mająca przy sobie osoby, które kochają ją, a nie oceniają. Daje jej to spokój i ciepło, a tym samym ogromne pokłady szczęścia, które może przekazywać dalej. Bo kobieta szczęśliwa to światło i ciepło. Taka kobieta wspiera innych, nie ocenia. Daje z siebie tyle, ile może, ale też wie, że żeby być dla innych, musi być dla siebie. Pielęgnuje swoje pasje i pomaga je rozwijać innym. Spełnia marzenia, by uczyć swoje dzieci tego samego.
Anna Chojnowska: Kobieta XXI wieku walczy o swoją pozycję. Jest wykształcona, dba o siebie, zna kilka języków. Niezależnie od wieku chcemy wciąż się rozwijać, ciągle uczyć się czegoś nowego. Właśnie to wyróżnia pewne siebie kobiety z szarego tłumu. Pierwszym krokiem do bycia kobietą sukcesu jest… pokochanie siebie. Musisz czuć się dobrze sama ze sobą, nie wyrzuca sobie, że mogłaś dla siebie zrobić więcej. Myślę, że kobieta sukcesu musi być spełnioną kobietą. Składa się na to macierzyństwo oraz zadowolenie z życia osobistego i rodzinnego. Natomiast sukces zawodowy wiąże się z realizacją swoich planów i pasji. Ja czuje się spełniona. Moja rodzina to moje największe szczęście i to ona pozwala mi być kobietą, która nigdy nie rezygnuje z marzeń. Wiem, że wszystko można osiągnąć ciężką pracą i pozytywnym nastawieniem do życia.
Krystyna Cholubska: Życie każdej kobiety może być źródłem przyjemności w każdym momencie. Na każdym jego etapie pojawiają się inne potrzeby. Ważne jest, by umieć je odnaleźć i czerpać pełną radość z ich zaspokajania. Żyć pełnią życia. Chciałabym, żeby kobiety zrozumiały, że mogą być niezależne, że nie muszą zawieszać się na facetach i uzależniać swojego życia od mężczyzny; żeby uwierzyły, że mogą niezależnie robić swoje rzeczy, czegokolwiek nie wymyślą. Nie powinny myśleć o tym, żeby złapać bogatego męża, ale żeby się rozwijać, kształcić i coś fajnego zrobić dla siebie, podążać własną drogą. Znam wiele zagubionych osób, które nie wiedzą, co zrobić ze swoim życiem. Boją się kolejnego dnia. Nie próbują wyjść naprzeciw problemom ani walczyć o marzenia. Mechanizm przyjemności jest prosty, a zarazem tajemniczy, bo to, co dla jednego jest przyjemnością, dla drugiego wcale nią być nie musi. Ważne jest to, by się realizować. Tego życzę wszystkim kobietom!
Elżbieta Kowalewska: Miejsce kobiety jest dokładnie tam, gdzie jest ona szczęśliwa. Miłość, szacunek i lojalność to nie są jakieś bonusy. To podstawowe elementy zdrowej, partnerskiej relacji z ukochaną osobą. Szczerość i zaufanie należą się nam w przyjaźni. Zasługujemy na to, co najlepsze. Jeśli w to uwierzymy, przestaniemy zadowalać się półśrodkami i docenimy zalety zdrowej asertywności. Będziemy na najlepszej drodze do samoświadomości — rozpoznania i zrozumienia swoich potrzeb. W życiu zawsze kieruję się pewnymi zasadami. Każdy z nas szuka różnych dróg do osiągnięcia celów i czasem gubi się, podejmując nowe decyzje, bo wszyscy chcemy czuć się potrzebni i kochani. Potrzebujemy poczucia bezpieczeństwa, ciepła i nadziei w trudnych chwilach. Trzeba kierować się sercem, ale mieć na uwadze rady przyjaciół. Jeśli kogoś wkurza to, co robisz, a tobie sprawia to przyjemność, to czym się przejmujesz? Wyrzuć z głowy negatywne emocje i nie daj innym wchodzić z butami w twoje życie.
Krystyna Polejewska: Odkąd jestem na emeryturze, żyję pełnią życia i jestem szczęśliwa. Starość nie musi kojarzyć się z odrzuceniem, ułomnościami, kalectwem, smutkiem i niechęcią do życia. Może być tak piękna jak młodość. Jest to jeden z etapów życia, które powinniśmy przeżyć jak najlepiej. Starość czeka przecież każdego. Nie może być pejoratywnym pojęciem. Przeciwnie, powinna wiązać się z szacunkiem i poszanowaniem. Starsi ludzie często żyją na uboczu. Czują się niepotrzebni, niechciani, zepchnięci na margines życia. Ukrywają się przed światem, czują się bezbronni na skutek swoich ułomnościach i słabościach oraz niezauważeni. Młodzi pędzą, są w ciągłym biegu. Przechodzą obok starszych, nie zauważając ich, dopóki sami się starymi nie staną. Uważam, że jesień życia powinno się spędzić na realizowaniu swoich marzeń i spełnianiu się. Zawsze marzyłam o podróżach i udało mi się już dwa razy pojechać na wczasy za granicę. Pracując i wychowując dzieci, nie miałam czasu na czytanie książek, spotkania z koleżankami, wyjścia do kina. Teraz korzystam z tego, ile mogę. Mam czas na staranny makijaż, na spacery. Teraz jest mój czas i zamierzam go dobrze wykorzystać.
Janina Korościk: Po 50 kobieta też może być piękna — wbrew temu, co myślą inni, na przekór światu, który goni za młodością. Wiedzą o tym seniorzy, którzy decydują się wyjść z domu i spotykać w klubach seniora. My w naszym klubie nie nudzimy się nigdy. Organizujemy spotkania, wieczorki taneczne i wycieczki albo jeździmy na wczasy. Razem spełniamy swoje marzenia, rozwijamy pasje. Ten czas bardzo nas zintegrował, umocnił w działaniach i spowodował, że funkcjonujemy jak jedna wielka rodzina. Mamy wiele pięknych wspomnień i jeszcze wiele marzeń do zrealizowania. Wciąż mamy nowe pomysły. Chętnie włączamy się w różne akcje charytatywne. W wieku 54 lat po raz pierwszy leciałam samolotem. Marzeniem moim było zobaczyć Włochy i dwa lata temu udało mi się to marzenie zrealizować. Spełniłam się jako matka, babcia, pracownik. Teraz odnajduję swoje pasje i realizuję je. Jestem naprawdę szczęśliwa i dumna z siebie.
Małgorzata Jaroszewska: Uważam, że pierwszym krokiem do bycia szczęśliwą kobietą jest... pokochanie siebie. Musisz czuć się dobrze sama ze sobą, nie zarzucać sobie, że mogłaś dla siebie zrobić więcej. Myślę, że szczęśliwa kobieta musi być spełniona. Składają się na to macierzyństwo oraz zadowolenie z życia osobistego i rodzinnego. Natomiast sukces zawodowy wiąże się z realizacją planów i pasji. Ja czuję się spełniona. Moja rodzina to moje największe szczęście. Jestem dumną mamą trójki dzieci i czwórki wnuków. To moje największe szczęście.
Bożenna Skowron: Spełniona kobieta jest zadowolona z siebie i swojego życia. Ma marzenia i odwagę do ich realizacji. Wierzy w siebie i swoje możliwości, ufa swojej mądrości i wie, że w życiu nigdy nie jest za wcześnie ani za późno. To kobieta, która ma apetyt na życie i jest otwarta na nowe doświadczenia. To osoba, która ma siłę do pokonywania trudności, ale daje sobie prawo do słabszych dni. Kocha siebie i swoich najbliższych. Czuje się kochana. Ma swoje pasje i swoje radości. To kobieta, która czuje się piękna i wie, że jest ważna. Czy czuję się szczęśliwą kobietą? Oczywiście, że tak! Mam wspaniałą rodzinę: męża i dzieci. Praca zawodowa daje mi wiele satysfakcji, natomiast pasje pozwalają na rozwijanie się i czerpanie radości z tworzenia. Uwielbiam rękodzieło. Tworzę z kawałków drewna, papieru i innych materiałów różne kompozycje, które zdobią mój dom i moje biuro. Część prac przeznaczam na aukcje charytatywne. Cieszy mnie, że pieniądze z ich sprzedaży pomagają innym ludziom. Uwielbiam podróżować i eksperymentować w kuchni. Każdego dnia zasypiam z uśmiechem na ustach, bo jestem naprawdę szczęśliwa.
Karolina Wasilewska: Silne, aktywne, ambitne, pracowite i wielozadaniowe — takie jesteśmy my, kobiety. Realizujemy się jako matki, spełniamy się zawodowo, wolny czas spędzamy aktywnie, bo kochamy sport i zdrowy styl życia. Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych! Bo kobieta to przecież silna, a nie słaba płeć. Szczęśliwa i zadowolona kobieta dojrzała to spełniona kobieta, która ma rodzinę i świadomość, że ma w niej oparcie. Wydaje mi się, że w ostatnim czasie bardzo dużo się zmieniło. Na dobre. Znacznie zwiększyła się świadomość dojrzałych kobiet co do ich możliwości i potencjału i coraz śmielej po to sięgają. Coraz też więcej kobiet w tym wieku podnosi głowę i domaga się należnych im praw oraz szacunku. Chcą żyć aktywnie i radośnie, spełniać marzenia i rozwijać swoje zainteresowania. I mówią o tym głośno. I nie dotyczy to tylko wielkich miast, ale również mniejszych miejscowości i terenów wiejskich.
Danuta Kurowska: Żyjemy w czasach, gdy wszystko się zmienia w mgnieniu oka. Trzeba być otwartą na chłonięcie wiedzy, na ustawiczne zwiększanie swoich kompetencji, być odważną i nie bać się zmian, uczyć się, rozwijać swoje zainteresowania, pasje i hobby, nie ograniczając się do jednej dziedziny. To, ile możesz zrobić, zależy tylko od ciebie. I trzeba mieć dobry kontakt z drugim człowiekiem. Miejsce kobiety jest… dokładnie tam, gdzie jest ona szczęśliwa. Miłość, szacunek i lojalność to nie są jakieś bonusy — to podstawowe elementy zdrowej, partnerskiej relacji z ukochanym. Szczerość i zaufanie należą się nam w przyjaźni. Zasługujemy na wszystko, co najlepsze. Jeśli w to uwierzymy, przestaniemy zadowalać się półśrodkami i docenimy zalety zdrowej asertywności. Będziemy na najlepszej drodze do samoświadomości — rozpoznania i zrozumienia swoich potrzeb. Choć każdy z nas szuka różnych dróg do osiągnięcia celów i gubi się, podejmując nowe decyzje, wszyscy chcemy czuć się potrzebni i kochani. Potrzebujemy poczucia bezpieczeństwa, ciepła i nadziei w ciężkich chwilach. Trzeba kierować się własnym sercem, lecz mieć na uwadze rady przyjaciół. Jeśli kogoś wkurza to, co robisz, a tobie sprawia to przyjemność, czym się przejmujesz? Wyrzuć z głowy negatywne emocje i nie daj innym wchodzić z butami w Twoje życie. Nie przeżyją go za ciebie.
Joanna Karzyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze