Reklama

Czarna Madonna odwiedzi kościoły diecezji elbląskiej

04/02/2012 16:33

Już za miesiąc, a dokładnie 3 marca, rozpocznie się nawiedzenie parafii diecezji elbląskiej przez Obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Po raz trzeci kopia Jasnogórskiej Ikony będzie pielgrzymowała po kościołach katolickich naszego regionu, chociaż po raz pierwszy w dziejach naszej diecezji.

Polskie pielgrzymowanie nie było pomysłem oryginalnym, gdyż znane były wcześniejsze przypadki wędrówki świętych obrazów i figur, takie jak peregrynacja kopii figury Matki Bożej z Boulogne we Francji, znana pod nazwą La Grand Retour (Wielki Powrót), czy też peregrynacja kopii figury Matki Bożej Fatimskiej po kontynentach świata.

Idea nawiedzenia polskich parafii przez kopię Obrazu Jasnogórskiego narodziła się w okresie niezwykle trudnym dla Kościoła i narodu. W latach 1953-1956 przebywający w więzieniu prymas kard. Stefan Wyszyński opracował plan duchowego przygotowania narodu do jubileuszu Tysiąclecia Chrztu Polski, przypadającego w 1966 roku. Istotną częścią tych przygotowań miała być peregrynacja kopii Obrazu Matki Bożej z Jasnej Góry, rozumiana jako ingres Maryi w życie codzienne społeczeństwa. 


W lutym 1957 roku ojcowie Paulini z Jasnej Góry podjęli się przygotowania kopii Cudownego Obrazu. Pracę tę powierzono dziekanowi Wydziału Sztuk Plastycznych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, prof. Leonardowi Torwirtowi. Ponieważ nie chodziło o wykonanie zwykłej kopii, wysiłek toruńskiego malarza wspierały modlitwy zakonów kontemplacyjnych. Obraz namalowany został - podobnie jak oryginał - temperą na desce lipowej i pokryty następnie szesnastoma warstwami laserunków olejnych.

Kopia Cudownego Obrazu, pobłogosławiona przez papieża Piusa XII, rozpoczęła swoją pierwszą pielgrzymkę po Polsce 29 sierpnia 1957 roku od archikatedry warszawskiej. Do milenijnego roku 1966 obraz nawiedził wszystkie parafie diecezji północnych (warszawskiej, siedleckiej, administracji apostolskiej z siedzibą w Białymstoku, diecezji łomżyńskiej, warmińskiej, gdańskiej, chełmińskiej) i trzech administracji apostolskich na Ziemiach Zachodnich (w Gorzowie, Wrocławiu i Opolu).
 W 1966 roku decyzją Episkopatu przerwano na pewien czas peregrynację, aby obraz mógł być obecny na uroczystościach milenijnych we wszystkich stolicach biskupich Polski i miejscach o historycznym znaczeniu dla Kościoła i narodu.

Zamierzenie to jednak nie do końca zostało zrealizowane. Utrudnienia ze strony władz komunistycznych sprawiły, że obraz nawiedził jedynie dziewięć miast na historycznym szlaku Tysiąclecia (Gniezno, Poznań, Częstochowę, Kraków, Piekary Śląskie, Gdańsk, Lublin, Frombork i Warszawę). W kościelnych uroczystościach religijnych dopatrywano się rzekomych akcji politycznych. Atakowano ks. prymasa i biskupów. Tej kampanii towarzyszyły działania, mające na celu uniemożliwienie dalszej wędrówki obrazu.

20 czerwca 1966 roku na trasie z Fromborka do Warszawy, w Liksajnach kolo Miłomłyna (teren dzisiejszej diecezji elbląskiej), obraz aresztowano. Samochód przewożący wizerunek jak i pojazdy mu towarzyszące zostały zatrzymane przez milicję. Przy przejmowaniu obrazu milicja użyła siły. Obraz odebrano ks. prymasowi i przewieziono inną drogą do archikatedry warszawskiej. Tymczasowo został umieszczony w oknie katedralnej kaplicy, frontem do ulicy. Pod oknem gromadzili się wierni, modlili się i składali kwiaty.
 22 czerwca rozpoczęły się uroczystości milenijne. Obraz przeniesiono procesjonalnie do głównego ołtarza archikatedry warszawskiej.

Pozostał tam przez trzy miesiące. Kolejne uroczystości milenijne odbywały się już bez obrazu. Episkopat Polski zadecydował, by z początkiem września 1966 roku kontynuowana była peregrynacja Wizerunku Matki Bożej po parafiach. Kolejne aresztowanie miało miejsce 2 września 1966 roku w okolicach Będzina, gdzie esbecy zatrzymali samochód wiozący obraz z Warszawy do Katowic i zmusili do zawrócenia na Jasną Górę, gdzie pozostał… na kolejnych sześć lat. Odtąd nie tylko obraz, ale i klasztor były przez całą dobę pilnowane przez milicję, by nikt nie wywiózł wizerunku. Milicjantów nazywano "Szwedami" oblegającymi Jasną Górę.

Pomimo uwięzienia obrazu 4 września 1966 roku rozpoczęła się - zgodnie z programem - peregrynacja w diecezji katowickiej. Znakiem obecności Maryi były puste ramy ozdobione kwiatami, płonąca świeca i księga Ewangelii. Symbol pustych ram towarzyszył również nawiedzeniu Matki Bożej w trzech diecezjach południowej Polski (krakowskiej, tarnowskiej i przemyskiej) oraz dwóch na ziemiach wschodnich (administracji apostolskiej z siedzibą w Lubaczowie i diecezji lubelskiej).
 Obraz powrócił na szlak swego pielgrzymowania 18 czerwca 1972 roku. W tym dniu w Radomiu odbyły się uroczystości rozpoczynające peregrynację w diecezji sandomierskiej.

Uwolnienie obrazu było zasługą radomskich księży. Na kilka dni przed uroczystościami w Radomiu wywieźli oni potajemnie Obraz Nawiedzenia z Jasnej Góry. Od tego czasu peregrynacja kontynuowana była już bez przeszkód. 12 października 1980 roku na Jasnej Górze odbyło się uroczyste nabożeństwo dziękczynne za łaski nawiedzenia.
W ciągu ponad 23 lat pielgrzymowania Maryja nawiedziła przeszło 8 tysięcy kościołów i kaplic, 7150 parafii. Trasy przejazdu były specjalnie przystrajane, budowano powitalne bramy, przyozdabiano domy. Bogatej zewnętrznej oprawie towarzyszyły wewnętrzne skupienie i modlitwa.

Jako przygotowanie do Jubileuszowego Roku 2000 od narodzenia Chrystusa 5 maja 1985 roku rozpoczęło się Drugie Nawiedzenie Kopii Obrazu Jasnogórskiego, które trwało do roku 1988. 
Przebiegało już w innej atmosferze, choć nie był to jeszcze czas Polski wolnej i niepodległej. Tam, gdzie dotarł Obraz Nawiedzenia, gromadziły się tłumy. Wszędzie było podobnie: kolejki przed konfesjonałami, masowe przystępowanie do Komunii św., pary żyjące tylko w związku cywilnym biorące ślub kościelny, pojednania zwaśnionych rodzin, deklaracje trzeźwościowe, rzucanie przed obraz książeczek partyjnych...

Dalszy owocem peregrynacji było tzw. "małe nawiedzenie" w parafiach kopii Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, wędrującej od domu do domu, od rodziny do rodziny.
Podsumowując pierwsze nawiedzenie, prymas kard. Stefan Wyszyński powiedział, że obraz "dokonał wielkiego dzieła przemiany serc, olbrzymich nawróceń i ożywienia życia religijnego". Jakie owoce przyniesie kolejne, czas pokaże…
Andrzej Oletzki

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama