Brak konsultacji ze związkami zawodowymi jest powodem wstrzymania zamknięcia Pogotowia Socjalnego w Elblągu. Uchwałę o zamknięciu placówki podjęli elbląscy radni podczas sesji Rady Miasta, która odbyła się 16 kwietnia.
Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta podjęto decyzję o zamknięciu Pogotowia. Wówczas za tą decyzją opowiedziało się 11 radnych, 9 było przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu. Jak tłumaczył Witold Wróblewski, prezydent Elbląga, decyzja ta była spowodowana tym, że pracownicy Pogotowia nie udzielili pomocy osobie z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. - Szpitale, domy pomocy społecznej, hospicjum, na wszystkich możemy liczyć i nikt nie odszedł od osób potrzebujących – mówił Witold Wróblewski. - Tutaj była taka sytuacja, gdzie nie udzielono żadnego wsparcia i pomocy. Jest to rzecz niepojęta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!