Reklama

Dożywocie dla Jana R. Sąd czytał wyrok, Kulawy zasnął i chrapał

31/10/2011 09:27

Sąd Okręgowy w Elblągu uznał, że Jan R., pseudonim Kulawy, przewodził grupie przestępczej o charakterze zbrojnym oraz, że zabił wraz z innymi osobami w nieustalony sposób dwóch mężczyzn ze Szczecina. Mężczyzna został skazany na dożywocie. Na 15 lat więzienia za udział w zabójstwie zostali skazani Marcin K., Radosław H. oraz Marcin G.

Sąd uznał, że Jan R., pseudonim Kulawy, działał i przewodził grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. Uznał także, że 30 maja 2003 r. w Kisielicach zabił wraz z innymi osobami w nieustalony sposób dwóch mężczyzn ze Szczecina.

Sąd skazał go za to na dożywocie.

Czytaj także: W poniedziałek poznamy wynik procesu Kulawego

Kolejny oskarżony w tej sprawie Marcin K., pseudonim Kacper, został skazany na karę łączną 15 lat więzienia m.in. za udział w zabójstwie dwóch biznesmenów.

Sąd uznał także, że Radosław H. jest winny udziału w morderstwie biznesmenów oraz handlu narkotykami. Sąd orzekł wobec niego karę łączną - 15 lat więzienia.

Także Marcin G. został uznany winnym tego, że wraz z Marcinem K., Radkiem H., pod kierownictwem Jana R. dokonał zabójstwa dwóch biznesmenów. Mężczyzna został skazany na karę łączną 15 lat więzienia.

Z wyroków dla Marcina K., Radosława H. i Marcina G. niezadowolone są żony zabitych mężczyzny. Zapowiedziały, że będą się odwoływały od nich.

[gallery=4]22635[/gallery]

Działania w przestępczej grupie zorganizowanej, przemyt papierosów i alkoholu - m.in za to przed sądem odpowiada Zbigniew R., brat Jana R. Łączna kara dla Zbigniewa R. to 8 lat więzienia.

Sąd przez ponad 10 minut odczytywał wyroki skazujące Elżbietę R., żonę Jana R. Elżbieta R. jest obecna na sali. Oskarżona przebywała na wolności. Łączny wymiary kary dla niej to 9 lat więzienia. W poczet kary sąd zaliczył jej pobyt w areszcie od 2004 do 2009 r.

Kolejny oskarżony w tej sprawie Tomasz W. usłyszał wyrok. Mężczyzna został uznanym winnym udziału w grupie przestępczej, ale nie o charakterze zbrojnym. Kara łączna dla niego to 7 lat więzienia.

Leszek G. to kolejny oskarżony, którego sąd uznał za winnego. Tymczasem główny oskarżony Jan R. zasnął na sali sądowej. Jan R. zasnął i chrapie. Sąd przerwał odczytywanie wyroku.
Leszek G. został skazany na 6 lat więzienia.

Jan R. został obudzony. Sąd nadal czyta wyroki wobec kolejnych oskarżonych. Arkadiusz J. ma zapłacić grzywnę i został skazany na 5 lat wiezienia w zawieszeniu na 10 lat. Grzegorza B. sąd również uznał winnym udziału w grupie przestępczej oraz m.in. przestępstw karno-skarbowych. Kara dla niego to rok ograniczenia wolności w postaci prac społecznych oraz 3 i pół roku więzienia w zawieszeniu na 6 lat.

Karol L., siostrzeniec Jana R., również będzie musiał odpracować godziny społeczne w ramach roku ograniczenia wolności. To właśnie Karol został ukarany kiedyś przez Kulawego na "niesubordynację". Wywieziono go do lasu, kazano mu wykopać grób, potem pobito, wsadzono do grobu i strzelano wokół głowy. Miała to być kara za to, że nie chciał przewozić papierosów z przemytu. Sąd skazał Karola L. na łączną karę 2 lat więzienia oraz grzywnę. Wykonanie kary sąd zawiesił na 5 lat. Mężczyzna trafi pod dozór kuratora.

Dominik Ż., kolejny oskarżony, został skazany na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę. Jednocześnie zawiesił karę więzienia na 3 lata, oddając Dominika Ż. pod dozór kuratora.

Za winnego sąd uznał także Czesława R. Starszy brat Jana R. usłyszał wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat oraz grzywnę.

Spośród 15 oskarżonych na sali obecnych jest czworo. Oprócz głównego oskarżonego Jana R. przywiezionego na salę sądową na szpitalnym łóżku, jest jeszcze Radosław Ch., ps. Shrek, do sądu został doprowadzony z aresztu. Wyroku wysłuchuje ze specjalnej klatki dla niebezpiecznych przestępców. Przypomnijmy, że ta klatka został zbudowana w elbląskim sądzie specjalnie na potrzeby procesu gangu Jana R.

Elblążanin Marcin K., ps. Kacper, wyroku słucha odpowiadając z wolnej stopy. Podobnie jak Elżbieta R., żona Kulawego.

Roman M. również został uznany winnym i skazany na karę ograniczenia wolności w zawieszeniu na rok oraz grzywnę.

Proces rozpoczął się we wrześniu 2006 r. 334 dni trwał w sumie proces gangu "Kulawego". Sąd odczytuje wyrok od 9 rano, a główny oskarżony od czasu do czasu pochrapuje, leżąc na szpitalnym łóżku w sali sądowej. Ok. godz. 11.40 sąd nakazał, by Jan R. opuścił salę sądową, gdy ten zaczął dyskutować z przewodniczącym składu sędziowskiego.

Zgodnie z wyrokiem oskarżeni będą musieli oddać pieniądze wyłudzone z towarzystw ubezpieczeniowych. Sąd zakończył odczytywanie wyroku. Ten jest nieprawomocny.

Prokurator wniósł o dalsze zastosowanie aresztu tymczasowego wobec Jana R. i Radosława H. Ich obrońcy wnieśli z kolei o zaprzestanie stosowania tego środka zapobiegawczego.


Dziennikarze w elbląskim sądzie

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama