Reklama

Droższy pobyt 
na wytrzeźwiałce

05/05/2014 07:18

Elbląscy radni uchwalili nową stawkę za pobyt na „wytrzeźwiałce”. Jeszcze w ubiegłym roku wynosiła ona 208 zł, od teraz będzie to 250 zł. Ale i tak niewielu „klientów” płaci za czas spędzony tutaj na trzeźwieniu.

W Elblągu rolę izby wytrzeźwień pełni Pogotowie Socjalne mieszczące się przy ul. Królewieckiej. To tutaj przywożone są przez policję i straż miejską osoby pijane, które swoim zachowaniem dają powód do zgorszenia w miejscu publicznym lub zakładzie pracy, znajdują się w okolicznościach zagrażających ich życiu lub zdrowiu albo zagrażają życiu lub zdrowiu innych osób.





Pobyt w izbie wytrzeźwień nie jest tani. W ubiegłym roku opłata wynosiła 208 zł. Podczas ostatniej sesji elbląscy radni uchwalili nową stawkę w wysokości 250 zł. Dlaczego akurat tyle?

- Przeciętny koszt pobytu osoby nietrzeźwej w Pogotowiu Socjalnym w ubiegłym roku wyniósł 247,22 zł - tłumaczą wysokość nowej kwoty urzędnicy.



W ubiegłym roku do elbląskiej „wytrzeźwiałki” trafiło blisko 3400 osób. Jednocześnie może tu przebywać osiemnaście osób. Dla nich przygotowane są cztery sale, w tym jedna zarezerwowana dla kobiet oraz jedna dla szczególnie agresywnych osób. A takich „klientów” nie brakuje. Jak mówią pracownicy Pogotowia Socjalnego, często są to młodzi ludzie, którzy łączą alkohol z dopalaczami.
Pobyt w „wytrzeźwiałce” może trwać do 24 godzin.


Mimo dużego ruchu, to nie jest dobry biznes, bo niewielu „klientów” reguluje rachunki. Według szacunków, płaci około 20 procent osób. Rekordziści zalegają po... 50-60 tysięcy złotych.
Często na pogotowie trafiają osoby bezdomne, które nie posiadają żadnych dochodów. Spory ruch na „wytrzeźwiałce” jest podczas plenerowych imprez masowych takich jak np. Dni Elbląga.

AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama