Chciałem uczcić budowę kanału i pokazać, że jeśli ja mogę, to Elbląg też może — Andrzej Pasieczny opowiada nam o swoim wyzwaniu. W wigilię oficjalnego otwarcia kanału przez Mierzeję Wiślaną przepłynął przejście przez Zalew Wiślany, aby uczcić tę inwestycję.
Jestem wielkim fanem tej inwestycji i postanowiłem ją uczcić. A że byłem kiedyś wyczynowym pływakiem — postanowiłem zrobić to najprościej — czyli w ten sposób. Ludzie biegają, wjeżdżają na różne góry rowerami, a ja przepłynąłem — mówi elblążanin Andrzej Pasieczny.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!