Bilbordy, plakaty, ulotki, broszury, film promujący i opracowanie "Kampanii przeciwko przejęciu przez rząd Portu Miejskiego w Elblągu”, a nawet krówki z hasłem kampanii — to wszystko składa się na wydatki, które ktoś musiał ponieść. Niestety na temat kosztów portowej kampanii prezydenta Wróblewskiego elbląski ratusz wciąż milczy.
W poniedziałek 13 marca podczas konferencji prasowej Witold Wróblewski oficjalnie przedstawił założenia przeprowadzenia badania opinii mieszkańców na temat przyszłości portu w Elblągu. Poinformował też opinię publiczną o kosztach tego badania. To 33 tys. zł. Elbląski samorząd zapłaci taką kwotę firmie z Gdańska za przeprowadzenie badania w formie papierowej i elektronicznej oraz sondaż telefoniczny.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!