Zaczęło się od skromnych słodyczy. Ot, zwykły gest i odruch dobrego serca od motocyklistów z Elbląga dla potrzebujących dzieci. A ich radość i uśmiechy pobudziła Mikołajów na motocyklach do organizowania kolejnych akcji. W tym roku potrzebują wsparcia aniołów.
To już tradycja. Raz w roku ściągają kombinezony i zakładają szaty Mikołajów, skrzatów czy też elfow i wyjeżdżają na motocyklach w teren, aby obdarować świątecznym upominkiem tych najgrzeczniejszych i najbardziej potrzebujących. W tym roku Motomikołaje z Elbląga i okolic już piętnasty raz odwiedzają dzieci w szpitalach i placówkach opiekuńczych.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!