Tylko na wynagrodzenia dla nauczycieli i pracowników oświaty Elbląg wydaje rocznie 161 mln złotych, tymczasem subwencja oświatowa wynosi zaledwie 137 mln zł. — Wypowiedzi premiera o tym, że samorządy oszczędzają na oświacie, są nieprawdziwe – mówi Witold Wróblewski, prezydent Elbląga. - Subwencja z budżetu państwa nie pokrywa nawet wynagrodzeń dla nauczycieli.
Kilka dni temu premier Mateusz Morawiecki wskazywał, że polskie samorządy oszczędzają na nauczycielach. Do słów szefa rządu odniósł się prezydent Elbląga Witold Wróblewski, podczas poniedziałkowej (18.03) konferencji prasowej. I wskazywał, że od 2015 roku subwencja oświatowa, która pochodzi wprost z budżetu państwa praktycznie stała w miejscu. Zaczęła wzrastać dopiero w 2019 roku: ze 129 do 137 mln zł. — W tym czasie wydatki miasta na oświatę wzrosły z 215 do 261 mln zł — mówił prezydent.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!