Ratowanie drugiego człowieka to odruch. Tu nie ma czasu na zastanawianie się, tylko trzeba działać – mówi kpr. Rafał Myszka. Funkcjonariusz Aresztu Śledczego uratował życie mężczyźnie, który stracił przytomność podczas uroczystości pogrzebowych.
Funkcjonariusz na medal przeprowadził akcję ratowania życia 30 grudnia minionego roku, kiedy jeden z mężczyzn uczestniczących w uroczystościach pogrzebowych doznał ataku padaczkowego i stracił przytomność. To właśnie Rafał Myszka zareagował natychmiastowo i udzielił mężczyźnie profesjonalnej i niezbędnej pomocy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!