Butelki po piwach, opakowania po jedzeniu, często akty wandalizmu - tak zazwyczaj wygląda punkt widokowy na Gęsiej Górze. Jak się okazało są jednak elblążanie, którzy nie tylko tam nie śmiecą, ale nawet potrafią posprzątać po innych.
- Wśród elblążan zapanowała moda na społeczne sprzątanie - czytamy na stronie Urzędu Miasta. - W minionych dniach grupa elblążan uprzątnęła teren Gęsiej Góry - brzozowy lasek przy wejściu, las na zboczu za tarasem widokowym oraz okolice tarasu. Miasto wsparło to działanie organizując wywózkę zebranych i posegregowanych śmieci.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!