W kabaretowym środowisku panuje takie przekonanie, że jak się nie zagrało w Młynarach, to tak, jakby się jeszcze nigdzie nie grało — takimi słowami przywitali mieszkańców Młynar Adam Małczyk i Michał Pałubski z kabaretu Chatelet, który wystąpił tam w minioną niedzielę. Był to oczywiście żart, ale publiczność udała, że w to wierzy. Zanim jednak Adam i Michał weszli na scenę, o ciężkiej pracy kabareciarza rozmawiała z nimi Zuzanna Gajewska.
— Kiedy dzwoniłam do waszego menadżera, żeby umówić się z wami na rozmowę, była dwunasta w południe, a on powiedział, że jeszcze śpicie, bo jesteście zmęczeni. Czy to znaczy, że praca kabareciarza jest ciężka?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!