Wskazówki zegarów znów pójdą w ruch. Oczywiście nie dosłownie, bo większość z nas korzysta z zegarków, które same "pamiętają" o tym, żeby się przestawić. Jak co roku wraca jednak pytanie o to po co właściwie zmieniamy czas i czy to jeszcze ma sens.
Zmiana czasu została wprowadzona przede wszystkim po to, aby lepiej wykorzystywać światło dzienne. Dzięki przesunięciu wskazówek zegara na letni, dzień wydaje się dłuższy, a wieczorami jest dłużej jasno.
W Polsce zmiana czasu obowiązuje od wielu lat i jest częścią systemu stosowanego w większości krajów Europy. Czas letni obowiązuje aż do jesieni. Powrót do czasu zimowego nastąpi w ostatnią niedzielę października, kiedy zegarki cofniemy o godzinę.
Zmiana czasu z zimowego na letni w Polsce odbywa się tradycyjnie w ostatnią niedzielę marca. W 2026 roku będzie to noc z 28 na 29 marca.To właśnie wtedy trzeba przestawić zegarki z godziny 2:00 na 3:00.
Dla wielu osób zmiana czasu jest już niemal niezauważalna, ponieważ większość urządzeń elektronicznych – smartfony, komputery czy nowoczesne zegarki – aktualizuje godzinę automatycznie.
Od wielu lat trwa dyskusja dotycząca rezygnacji z sezonowego przestawiania zegarków. Zmiany czasu nie chce już Polska – Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło nawet w UE propozycję wprowadzenia stałego czasu letniego – na razie na próbne dwa lata, by sprawdzić, czy ta zmiana wpłynie na gospodarkę i życie obywateli.
Sceptyczny wobec przestawiania zegarków jest również premier Hiszpanii. Pedro Sanchez podkreśla, że obecnie nie odnotowuje się w związku ze zmianą czasu oszczędności energii, ale za to wpływa ona negatywnie na samopoczucie Europejczyków. Według niego prace nad przepisami w tym zakresie powinny zostać wznowione jeszcze w tym roku.
Na razie jednak nie ma żadnych konkretnych decyzji w tej sprawie, dlatego prawdopodobnie jeszcze w najbliższych latach nadal będziemy przestawiać zegarki dwa razy w roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze