Reklama

Koniec z awizo w skrzynkach? Idą zmiany na poczcie

25/10/2011 19:06

Nie będzie nagminnie pozostawianych przez listonoszy awizo w skrzynkach? Wszystko na to wskazuje. Lekiem na to mają być nowe sposoby wynagradzania listonoszy.

— „Im więcej doręczę tym wyższe będzie moje wynagrodzenie”, taka zasada ma przyświecać naszym pracownik — tłumaczy Zbigniew Baranowski, rzecznik prasowy Poczty Polskiej. — Listonosze otrzymają wynagrodzenie zgodne ze stawkami ustalonymi za dostarczenie danych przesyłek do klientów.

Od początku października w czterech Oddziałach Rejonowych Poczty Polskiej (Gorzów Wielkopolski, Gdynia, Krosno i Rybnik) rozpoczął się trzymiesięczny okres przetestowania nowego sposobu wynagradzania.

— Celem zmian jest zmniejszenie liczby przesyłek awizowanych, a tym samym skrócenie kolejek w placówkach pocztowych — dodaje rzecznik prasowy. — Za doręczenie listu poleconego, paczki pocztowej, telegramu czy przekazu pocztowego listonosz otrzyma wynagrodzenie zgodne z ustalonymi stawkami.

Potrzebę zmian na Poczcie Polskiej podkreślają również elblążanie. — Cieszę się, że coś się zaczyna zmieniać — mówi Anna Sylwestrzak. — Z roku na rok jest coraz gorzej. Kiedyś listonosze byli bardziej rzetelni.

Nowe przepisy wzbudzają jednak również zastrzeżenia klientów.
— Ciekawe o ile godzin wydłuży się dzień pracy — zastanawia się Andrzej Gutkowski. — Jeżeli ktoś jest w pracy to kiedy dostanie list? Listonosz będzie musiał przyjść do niego w nocy.

Pomimo wielu wad nowego systemu Poczta Polska nie ma chyba innego „wyjścia” jak natychmiastowe zmiany. — Kiedyś korzystałem z jej usług znacznie częściej — wspomina Andrzej Gutkowski.

Miejsce firmy na rynku zajmują powoli prywatne firmy kurierskie, które często za podobną cenę proponują lepszą usługę.
— Korzystam z konkurencji ponieważ paczki przynajmniej w terminie docierają do adresata — opowiada Anna Sylwestrzak.

Czy pomysł zmian się przyjął i zostanie wprowadzony na terenie całego kraju dowiemy się pod koniec tego roku.
— Zakładamy, że ten etap potrwa trzy miesiące — mówi Zbigniew Baranowski. — Musimy sprawdzić czy system działa. Zależy nam na przedstawieniu optymalnego rozwiązania w tym zakresie.
Obecnie w Poczcie Polskiej pracuje ponad 26 tys. listonoszy.
Michał Szypniewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama