Reklama

Kopał w ziemi, odkrył pocisk armatni z II wojny światowej

24/09/2014 14:34

Na pocisk armatni z czasów II wojny światowej natrafił w środę (24.09) operator koparki, który wykonywał prace ziemne nad Kanałem Jagiellońskim w okolicach podelbląskiego Nowakowa. Niebezpieczne znalezisko zabrali braniewscy saperzy.

Zgłoszenie o znalezieniu niewybuchu elbląscy policjanci otrzymali około godz. 7. Na miejsce pojechali funkcjonariusze z grupy minersko-pirotechnicznej, którzy do czasu przyjazdu saperów zabezpieczyli znalezisko.
— Okazało się, że to radziecki pocisk do armaty samobieżnej o kalibrze 203 mm. Ten relikt II wojny światowej jest niezwykle niebezpieczny, gdyż wskutek zmiany temperatury, po wyciągnięciu go z ziemi, gwałtownego przemieszczenia, rzucania, układania, może detonować. Pocisk zabrali braniewscy saperzy, którzy zdetonują go na poligonie — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Pracownik zespołu prasowego przypomina, że w przypadku znalezienia niewypałów, niewybuchów należy przede wszystkim powiadomić o tym policję, wskazując dokładne miejsce ich położenia. Kategorycznie zabrania się przemieszczania, przenoszenia tego typu rzeczy przez osoby nieuprawnione.

[gallery=4]62514[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama