Reklama

Mają siłę, bo odważyli się marzyć

01/06/2015 09:57

30 maja 2015 roku odbyła się uroczystość poświęcona jubileuszowi 10-lecia Niepublicznej Szkoły Podstawowej i Oddziału Przedszkolnego im. Kaprów Polskich w Suchaczu. Powstała w 2005 roku na bazie zlikwidowanej szkoły gminnej. Od samego początku założycielom towarzyszy jej motto ks. prof. Paula Zulehnera wyryte na tablicy informacyjnej: Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki.

10 lat minęło, jak jedna chwila, ale w funkcjonowaniu miejscowej szkoły podstawowej to okres, w którym wydarzyło się bardzo wiele.
— Najtrudniejsze były początki — mówiła Janina Piotrowska, dyrektorka placówki. — Wtedy, 10 lat temu szkoła zaczynała działać praktycznie od zera. Problemów było wiele, ale dzięki pomocy ludzi dobrej woli kłopoty udawało się pokonywać - wspomina dalej szefowa szkoły.Najwięcej pracy mieli pierwsi dyrektorzy (Aleksandra Gierasimiuk i Mariusz Betler), którym na co dzień przyszło się z nimi zmierzać.

— Jeszcze dziesięć lat temu szkoły i przedszkola niepubliczne były nowością i nikt do końca nie wiedział czy uda się z powodzeniem je prowadzić. Czas pokazał, że ta sztuka udała się, ale tylko tym najbardziej wytrwałym, najlepiej zorganizowanym i wkładającym w to najwięcej serca. - Do takich przykładów z całą pewnością należy szkoła w Suchaczu — mówiła Monika Jarkiewicz, sołtys Suchacza.

Po tych wspomnieniach przyszedł czas na liczne podziękowania. Lista tych co pomogli i dalej pomagają szkole jest długa.
— Bez nich szkoła by nie funkcjonowała. To także wielka zasługa kadry pedagogicznej i pracowników administracji. Niektórym udawało się to przez dziesięć lat — mówi Dorota Chamczyk, prezes Stowarzyszenia Miłośników Suchacza i Okolic i organu prowadzącego szkołę.

Jak przystało na tak doniosły jubileusz były też wystąpienia zaproszonych gości. Tych mniej i bardziej oficjalnych. W swoich krótkich przemówieniach wskazywali na wielką determinację całego personelu, dzięki któremu szkoła może poszczycić się wieloma sukcesami swoich wychowanków. Najlepszym dowodem są wyniki uczniów, w tym liczne ich udziały w różnorodnych olimpiadach wiedzy, konkursach itp. współzawodnictwach.
— To największa nasza duma — powiedziała na koniec Janina Piotrowska.

Oficjalną część jubileuszowych ceremonii zwieńczyły występy dzieci. Prezentacje artystyczne rozpoczęły maluchy z Oddziału Przedszkolnego. Śpiewały, tańczyły i recytowały krótkie wierszyki. Potem starszaki dawały popisy swoich umiejętności, zabawiając licznie przybyłych gości. Dla zgłodniałych był grill, ciasta, słodycze, owoce, a nawet znakomite pierogi z kapustą i grzybami - znany suchaczański przysmak. Atrakcyjny występ zaprezentował tańcząca z pochodniami grupa, a oryginalne pokazy chodzenia na szczudłach prezentowali harcerze z elbląskiego Hufca ZHP.

Warto jeszcze wspomnieć o specjalnym 9-warstwowym (!) torcie, którym obdarowano każdego chętnego łasucha. Był nieprzyzwoicie pyszny! To zasługa Barbary Nowickiej, która od lat znana jest z tego rodzaju wypieków.

Uroczystości jubileuszowe odbyły się na dziedzińcu szkolnym, przy doskonałej pogodzie. Było wesoło i kolorowo, chociaż chwilami nostalgicznie... Tak to jednak już jest podczas tego rodzaju imprez...

Sylwester M. Jarkiewicz
[gallery=4]72278[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama