Reklama

Miał ponad dwa promile, jazdę skończył w rowie

02/01/2012 13:21

Trzech pijanych kierowców zatrzymali 1 stycznia elbląscy policjanci. 47-letni kierowca opla vectry przypłacił jazdę na dwóch gazach lądowaniem w przydrożnym rowie.

Pierwszy pijany kierujący zatrzymany do kontroli w tym roku to 27-letni Błażej N. Mężczyzna jechał krajową „siódemką” mając 0,6 promila alkoholu w organizmie.

W niedzielę (1.01) o godz. 16 policyjny patrol pojechał do miejscowości Majki (gm. Pasłęk) na trasie nr 7. Tam 47-letni mężczyzna nie zapanował nad swoim oplem vectrą i wjechał do przydrożnego rowu.
— 47-latkowi nic się nie stało. Gdy policjanci zbadali go alkotestem okazało się, że ma on 2,4 promila alkoholu w organizmie — informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Zatrzymano mu prawo jazdy, a osobowego opla przekazano innej, wskazanej osobie.

Dwie godziny wcześniej policjanci z Młynar sprawdzili trzeźwość 33-letniego Andrzeja K., który kierował fordem escortem. Mężczyzna miał 2,3 promila alkoholu w organizmie.

Każdy z nich odpowie teraz przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Oprócz utraty prawa jazdy może im za to grozić kara nawet do 2 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama