Reklama

Międzynarodowe Spotkania Artystyczne. Tu są prawdziwe emocje

21/11/2013 15:08



Jak jest oburzenie to jest oburzenie. Są łzy wzruszenia i to wszystko jest szczere — mówi Teresa Miłoszewska, organizatorka Międzynarodowych Spotkań Artystycznych. Siódma edycja imprezy integracyjnej, w której biorą udział artyści sprawni i niepełnosprawni, zakończy się w sobotę.




— Staramy się nie podkreślać niepełnosprawności, a wręcz promować twórczość samą w sobie. Ważny jest efekt sceniczny i aktorski, i to co można na tej scenie zaprezentować. Nie istotne jest to, czy aktorem jest osoba sprawna czy też niepełnosprawna — mówi Teresa Miłoszewska, organizator MSA. — Po pierwszym dniu widzimy, że koncert zespołu November Project to był strzał w dziesiątkę. Wielka energia i integracja w czystym wymiarze. Publiczność pełnosprawna i niepełnosprawna spontanicznie weszła w interakcję. Nie ma tu sztucznych emocji. Jak jest oburzenie to jest oburzenie. Są łzy wzruszenia i to wszystko jest szczere — dodaje Teresa Miłoszewska. 


Przeczytaj program: MSA

O tym, że takie imprezy są potrzebne widać choćby po ilości osób, które przyszły w czwartek obejrzeć spektakl "Sen Aleksandry" w wykonaniu Grupy teatralnej "Walizka". Byli to nie tylko uczestnicy spotkań, ale i osoby z poza Elbląga. Widownia była wypełniona po brzegi.


— Wrażeń związanymi z przedstawieniami jest dużo. Najwięcej jest pozytywnych emocji. Są momenty wzruszające, ale i zmuszające do przemyśleń. Biorę udział w spotkaniach już kolejny raz. W tym roku występowałam w spektaklu "Sen Aleksandry". Jest to trudna praca. Trzeba się zmobilizować i przełamać strach przed występem — opowiada Marta Michiej z elbląskiej Grupy Teatralnej Walizka.

Michał Skroboszewski
[gallery=4]52124[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama