Projekt nadal budzi olbrzymie społeczne nadzieje na dokonanie przełomu rozwojowego Elbląga i znacznej części województw warmińsko-mazurskiego i pomorskiego – pisze w swojej interpelacji posłanka. I zadaje szereg pytań.
Technicznie zadania są wykonywane na wysokim poziomie, o wiele gorzej wygląda przystąpienie do realizacji celów aktywizacji gospodarczej i turystycznej. Po każdej stronie, rządowej i samorządowej, nie ma kompleksowego pomysłu, jak wykorzystać nowy szlak, który przez wiele lat może być pozbawiony integralnej z nim infrastruktury. To ona powinna "czekać" na obiekty pływające i turystów. Jest odwrotnie, czeka bowiem ubóstwo Portu Elbląg, mającego być siłą napędową prosperity. Także zachodni żeglarz, który dotrze swoim jachtem do nabrzeży na wysokości elbląskiej Starówki, pozostanie bez bezpiecznego cumowania, zaopatrzenia logistycznego, a nawet zaplecza sanitarnego. Raczej zawróci, niż popłynie dalej – pisze Monika Falej w interpelacji adresowanej do prezesa Rady Ministrów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!