Reklama

Na Mierzei Wiślanej pojawił się ciężki sprzęt [ZDJĘCIA]

17/09/2019 15:00

Na Mierzei Wiślanej pojawił się ciężki sprzęt. Obrońcy tamtejszej przyrody, a tym samym przeciwnicy budowy przekopu, który ma połączyć port w Elblągu z morzem Bałtyckim, podkreślają, że prace wykonywane są nielegalnie. Zapowiadają interwencję.

Od kilku dni zaniepokojeni mieszkańcy oraz turyści informują nas, że w miejscu planowanego przekopu trwają prace budowlane. Pojawiły się koparki, spychacze, wywrotki i inny ciężki sprzęt. Przypominamy, że teren Mierzei Wiślanej to obszar NATURA 2000, prawnie chroniony traktatami europejskimi i prawem polskim. Wszelkie prace do czasu rozpatrzenia skargi mieszkańców, władz Krynicy Morskiej, organizacji ekologicznych, samorządu województwa pomorskiego są nielegalne i niezgodne z prawem — napisali na swoim profilu facebookowym członkowie Obozu dla Mierzei Wiślanej. To oddolny ruch złożony z osób działających społecznie, aby „pomóc ochronić ten piękny i wartościowy teren przed bezsensowną inwestycją”.

— Nie zgadzamy się na dewastację przyrody — podkreślają społecznicy z Mierzei.
Jak podkreślili w wiadomości wysłanej do naszej redakcji, w sprawie aktualnie prowadzonych prac będą interweniować.
— Do tej pory nie ma odpowiedzi na odwołanie do GDOŚ (kilka miesięcy po terminie). Ponadto UE nakazała wstrzymanie wszelkich prac do czasu wyjaśnienia, co — jak widać — jest nie respektowane — podkreślili.

— Obecnie na terenie inwestycji „Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską” trwają prace przygotowawcze związane z usuwaniem i przemieszczaniem roślinności w obrębie siedliska na Zalewie Wiślanym. Dzieje się to za zgodą regionalnego dyrektora ochrony środowiska w Olsztynie — poinformowała nas Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, zastępca dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni ds. Technicznych.

I dodała: — Prace będą trwały kilka dni. Polegają na wyjęciu trzciny, szuwaru za pomocą ciężkiego sprzętu, np. koparek, przewiezieniu wyjętych roślin w inne miejsce na brzegu Zalewu i tam zasadzenie zgodnie z zaleceniami zawartymi w decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. Prace te są wykonywane obecnie, bo jedyny termin na jaki zezwala DSU to wrzesień.

Przypomnijmy, w połowie lipca podczas konferencji prasowej w Urzędzie Morskim dyrektor Wiesław Piotrzkowski oraz Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, jego zastępca ds. technicznych przedstawili informację dotyczącą procedury przetargowej, w tym, która ze złożonych ofert uzyskała na obecnym etapie najwyższą punktację.

— Od momentu złożenia ofert rozpoczęły się prace komisji przetargowej — poinformowali. — Na obecnym etapie oraz stosownie do przyjętych w postępowaniu kryteriów oceny ofert najwyżej oceniona została oferta złożona przez konsorcjum N.V Besix SA., NDI SA i NDI Sp.zo.o., którego oferta opiewała na 992 mln 270 tys. 523 zł.

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wstępnie wyceniało koszt wykonania przekopu na 880 milionów złotych.

Łukasz Razowski

[gallery=4]116207[/gallery]


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama