Reklama

Najemcy w Domu Handlowym Jantar mają w biurach 10 stopni

08/02/2012 10:12

— Termometr u mnie w biurze wskazuje dziesięć stopni — mówi nam wynajmująca lokal w Spółdzielczym Domu Handlowym "Jantar" Danuta Życka. — Pomimo tego, że co miesiąc płacę ponad 200 złotych za ogrzewanie to cały czas mam zimno. Aby pracować muszę dogrzewać się piecykami.

Danuta Życka lokal od spółdzielni "Zakrzewo" wynajmuje od kwietnia zeszłego roku. Prowadzi w nim agencję pośrednictwa pracy. — Czynsz opłacam regularnie, a za ogrzewanie przestałam dwa miesiące temu, bo nie będę płaciła za coś czego nie mam — dodaje kobieta. — Przez niskie temperatury w biurze zepsuły mi się już drukarka i komputer.

Wczoraj w godzinach porannych lokal odwiedzili pracownicy elbląskiego Sanepidu. — Sprawdzili w jakich pracuję warunkach i powiedzieli, że ich opinię poznam w piątek — mówi Życka. — W kwietniu, gdy wynajmowałam lokal nikt mnie nie informował, że zimą panują tu takie warunki. To jest mój pierwszy i ostatni rok w tym miejscu.
Wczoraj nie udało nam się skontaktować i porozmawiać na temat "mroźnego problemu" z prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej Zakrzewo. Do tematu powrócimy dziś.
msz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama