Reklama

Niepełnosprawny zapłaci za parking przy szpitalu

 wojewódzkim

15/07/2014 14:30

Nie dostałem karty parkingowej na ładne oczy, tylko ze względu na niepełnosprawność — mówi Bogusław Mikulski z Elbląga — Ma ona mi ułatwiać życie, chociażby przez to, że mogę bezpłatnie parkować przy szpitalu. Tak jest przynajmniej w większości polskich miast. Okazuje się jednak, że nie przy Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu.



Nowy parking przy szpitalu wojewódzkim funkcjonuje od niespełna dwóch tygodni. Wraz z nim uruchomiono całodobowy, automatyczny system parkowania, obowiązujący na wszystkich miejscach postojowych. Pierwsze dziesięć minut parkowania jest co prawda bezpłatne, ale za kolejne trzeba będzie zapłacić - 50 groszy za 15 minut, 2 złote za godzinę. Abonament miesięczny kosztuje już 200 zł.



— Te zasady obowiązują wszystkich — wyjaśnia Anna Kowalska, rzecznik prasowy WSZ w Elblągu. — Wyjątkiem są pracownicy szpitala czy taksówkarze, którzy mogą wykupić abonament tańszy.


Osoby niepełnosprawne nie mają więc co liczyć na specjalne względy. Co prawda, że znalezieniem miejsca nie powinny mieć problemu, bo znajduje się tam kilka kopert. Jednak jak już zaparkują muszą zapłacić.


— Kilka dni temu odwiedziłem szpital i te nowe zasady po prostu mnie zaskoczyły — przyznaje Mikulski. — Zapytałem się nawet dlaczego tak jest? Dowiedziałem się, że to ustalenie wynikające z wewnętrznego regulaminu i jak chcę to mogę złożyć reklamację do dyrekcji. Byłem w wielu szpitalach, w wielu miastach. W żadnym z nich nie musiałem płacić za postój, wystarczyło, że pokazałem kartę parkingową dla osób niepełnosprawnych. 



— Tylko szpital przy ulicy Królewieckiej przyzwala na zarabianie na niepełnosprawnych. Jest pod tym względem wyjątkiem, niezbyt chlubnym zresztą — dodaje mężczyzna. 


Dyrekcja szpitala we wprowadzeniu takich zasad nie widzi jednak nic niestosownego. Nowy parking powstał z myślą o wszystkich osobach, które tam przyjeżdżają. Dotychczas zaparkowanie przy ul. Królewieckiej sprawiało problemy. Teraz na brak miejsc nikt nie powinien narzekać.


— Na wykonanie nowego parkingu nie mieliśmy pieniędzy. Podjęła się tego firma zewnętrzna w zamian za jego dzierżawę. Aby jakaś zechciała się tego podjąć, stwierdziła, że jest to dla niej opłacalne, zaproponowaliśmy takie, a nie inne warunki — wyjaśnia Kowalska. — Nam też wyszło to na dobre. Pod szpitalem zrobiło się luźniej. 

naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama