Drogę ekspresową S7, łączącą Elbląg z Gdańskiem, otwarto już ponad miesiąc temu i trudno znaleźć kierowcę, który by się z tego nie cieszył. Tego samego nie można powiedzieć o samorządowcach, dla których otworzyła się puszka Pandory, czyli kto poniesie koszty utrzymania starej, drogi krajowej nr 7.
Nowa trasa S7 łącząca Elbląg i Gdańsk na wielu odcinkach przebiega śladami starej. Jednak wiele fragmentów starej trasy zachowano dla ruchu lokalnego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!