"Refundacja leku do decyzji NFZ" - recepty opatrzone taką pieczątką otrzymywali w poniedziałek (2.01) pacjenci w wielu elbląskich przychodniach. Lekarze protestują w ten sposób przeciwko zmianom jakie wprowadza obowiązująca od nowego roku ustawa refundacyjna. W wielu przypadkach protest przyniósł skutek odwrotny od zamierzanego i uderzył po kieszeni... pacjentów.
— Wybrałam się do apteki, wykupić recepty dla mamy — mówi pani Małgorzata z Elbląga. — Mam wrażenie, że nowe przepisy, nie tylko dla pacjentów, ale również i dla wielu farmaceutów są bardzo niejasne. Dla mnie w tej chwili najbardziej dotkliwe okazało się to, że nie mogę już korzystać z promocji oferowanych przez apteki — dodaje zdenerwowana kobieta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!