Reklama

Parafia w Jegłowniku doczeka się naukowego opracowania

20/04/2012 11:01

Gdy w okolicach Elbląga nie ma już kościoła w Kępkach, kaplicy mennonickiej w Adamowie, czy wiatraka w Wikrowie, dobrze, że jest zabytkowa świątynia w Jegłowniku, która doczeka się wkrótce swojego opracowania naukowego.

W najbliższą sobotę o godz.10 w Gminnym Ośrodku Kultury w Jegłowniku odbędzie się sesja popularno-naukowa pn. "Historia, która uczy. Zarys dziejów parafii w Jegłowniku". 
Jak mówi ks. dr Andrzej Kilanowski, proboszcz parafii w Jegłowniku, sesja organizowana jest z okazji 50-lecia jej istnienia. 


— Co prawda obecny kościół parafialny w Jegłowniku, który został wybudowany przez protestantów w 1804 roku, przekazany został Kościołowi katolickiemu już w roku 1945, ale ówczesne władze państwowe zezwoliły jedynie na utworzenie tam parafialnej rzymsko-katolickiej placówki duszpasterskiej — przypomina proboszcz Kilanowski. — Dopiero w 1962 roku mogła powstać parafia, która erygowana została przez biskupa warmińskiego Tomasza Wilczyńskiego.
W pierwszej części sesji o religijnych dziejach Jegłownika w latach 1641-1840 opowie ks. prof. Wojciech Zawadzki.

Zarys historii szkoły w Jegłowniku przybliży Danuta Thiel-Melerska, a garść wspomnień przedwojennych jegłowniczan przedstawi Konrad Wiśniewski. Z kolei o powojennych początkach duszpasterstwa w Jegłowniku opowie ks. dr Mieczysław Józefczyk. 
Po przerwie dr Jerzy Domino będzie mówił o kościołach ryglowanych diecezji elbląskiej, a Wiesława Rynkiewicz-Domino o elementach wystroju kościoła w Jegłowniku. O kronice parafii w Jegłowniku ks. Wł. Zdaniukiewicza (1977-1982) opowie ks. dr Andrzej Kilanowski, a Jegłownik i okolice we współczesnej fotografii i filmie przybliży Juliusz Marek. Przewidziana jest też dyskusja z możliwością zadawania pytań. 
Do udziału w konferencji ks. Kilanowski zachęca także elblążan.


— Pierwszy kościół w Jegłowniku wybudowany był już w 1641 roku — mówi ks. proboszcz. — Od samego początku parafia jegłownicka była pod patronatem magistratu elbląskiego i największej tutejszej ewangelickiej parafii NMP (dziś mieści się tam Galeria EL). To władze miasta fundowały do kościoła w Jegłowniku wyposażenie świątyni (chrzcielnicę, ambonę czy organy), a pobożne elbląskie niewiasty opłaciły zabytkowe okna. Gdy nie ma już w okolicy Elbląga kościoła w Kępkach, kaplicy mennonickiej w Adamowie, czy wiatraka w Wikrowie, dobrze, że jest zabytkowa świątynia w Jegłowniku, która doczeka się wkrótce swojego opracowania naukowego.

Jarosław Grabarczyk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama