O wiele gorzej mogła się skończyć dla 25-letniego kierowcy osobowej hondy ucieczka przed policyjną kontrolą. Gdy policjanci próbowali go zatrzymać, mężczyzna gnał 150 km na godzinę i był pijany. W końcu stracił panowanie nad samochodem, wypadł z drogi i został odwieziony do szpitala.
25-letni kierowca hondy nie zatrzymał się do kontroli, bo był pijany. Miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!