Reklama

Plaża w Mikoszewie wypełniona po brzegi [ZDJĘCIA]

31/03/2020 09:32

W telewizji, radiu, internecie, wszędzie słyszymy, żeby się nie gromadzić, unikać spotkań z innymi ludźmi, a najlepiej, żeby czas spędzać w domach. Niestety, mimo ciągłego przypominania, są miejsca, gdzie ludzie jakby zapominają czym jest groźny wirus COVID-19 i nikomu nie przeszkadza obecność innych osób.

Takim miejscem jest na przykład plaża w Mikoszewie, która w miniony weekend była wręcz przepełniona. - W sobotę nie wychodziłam z domu, ale dostawałam mnóstwo zdjęć, na których widać co się dzieje na plaży – mówi Iwona Mickiewicz, sołtys Mikoszewa. – Parking leśny, drogi dojazdowe, wał, wszystko było obstawione samochodami. Było również wiele motorów. I tak samo było w zeszłym tygodniu niestety. Przyjechała policja, interweniowali. To nie byli mieszkańcy Mikoszewa, na to wskazywały tablice rejestracyjne.

[gallery]119017[/gallery]

- W sobotę dyżurny nowodworskiej jednostki otrzymał zgłoszenie dotyczące nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów w Mikoszewie – informuje mł. asp. Joanna Słowik. - Na miejscu policjanci zastali kilkanaście pojazdów, które nie dostosowały się do znaku zakaz ruchu w obu kierunkach. W związku z popełnionym przez kierowców wykroczeniem będzie prowadzone postępowanie. Ponadto w tym samy dniu dyżurny kilkukrotnie otrzymywał zgłoszenie o chodzących turystach po lasach. Wykorzystując nagłośnienie podczas patrolowania zalecali pozostanie w domach i do zastosowania się do wprowadzonych ograniczeń. W sobotę na terenie Mierzei Wiślanej jeździł też policyjny radiowóz z Gdańska wyposażony w specjalne głośniki. Policjanci w emitowanym apelu zwracali się do mieszkańców, by pozostali w domach.

Od 24 marca rząd wprowadził ograniczenie w przemieszczaniu się za wyjątkiem drogi do pracy, wolontariatu w walce z koronawirusem i niezbędnych spraw życia codziennego. Jak czytamy na stronie www.gov.pl „przepisy odnoszą się do niezbędnych codziennych potrzeb. Do takiej kategorii można zaliczyć spacer czy wyjście do lasu, ale z zachowaniem ograniczeń odległości oraz limitu przemieszczających się osób (maksymalnie dwie osoby z wyłączeniem rodzin)”.

Spacer jest więc dozwolony. Sobotnia pogoda, słońce i kilkanaście stopni na plusie wypchnęła więc wiele osób na dozwolony spacer. Niestety, patrząc na zdjęcia z Mikoszewa raczej nikt nie przejmował się ani ograniczeniami odległości ani limitem przemieszczających się osób.

Sami mieszkańcy Mikoszewa do sprawy podchodzą poważnie. - Mieszkańcy naszej wsi bardzo odpowiedzialnie przestrzegają zakazów i ograniczeń – opowiadała sołtys. – Nie wychodzą z domów, nie spotykają się, nie jeżdżą do rodzin. W weekendy odbieram masę telefonów na temat tego, co dzieje się na naszej plaży, a ja nie jestem w stanie nic zrobić w tym temacie.

Mieszkańcy mogą jedynie działać edukacyjnie. - Mamy pomysł, żeby może jakieś napisy ustawić z prośbą o nie wjeżdżanie, nie wchodzenie – informuje pani Iwona. – Chyba tylko u nas jest taki problem. Wiem, że w Stegnie tak dużo osób nie było.

- Apelujemy o odpowiedzialne i rozsądne zachowanie, w tym o przestrzeganie wprowadzonych ograniczeń – mówi Joanna Słowik. - W tych trudnych dla wszystkich chwilach ważne jest, by zachować rozsądek i bezwzględnie stosować się do poleceń wszystkich funkcjonariuszy.

- My chcemy dbać o zdrowie naszych gości, naszych turystów i przede wszystkim na samych – dodaje pani sołtys. - My, będąc zdrowymi, jak już minie epidemia, będziemy mogli przyjmować gości. A w tej chwili nie wiemy kto przyjeżdża na plażę, czy te osoby na pewno są zdrowe. To również niesie za sobą zagrożenie dla mieszkańców w

k


[ewydanie=GOOL]


Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Codzienne e-wydanie Gazety Olsztyńskiej, a w czwartek i piątek z tygodnikiem lokalnym tylko 2,46 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl


We wtorkowym (31 marca) wydaniu m.in.

[media=z1]618146[/media]Wirus zabija miejsca pracy
Koronawirus zmienił wszystko, a walka z pandemią to też walka o przetrwanie gospodarki, przedsiębiorstw i miejsc pracy. Eksperci przewidują falę bankructw, skok bezrobocia. A przedsiębiorcy apelują do rządu o jak najszybsze wsparcie.

[media=z1]524973[/media]Teraz PiS chce referendum
Ledwie upadła jedna inicjatywa referendalna, a już jest zapowiadana kolejna. Działacze PiS mówią o zamiarze zorganizowania referendum w sprawie odwołania Piotra Grzymowicza z funkcji prezydenta Olsztyna.

[media=z1]619767[/media]Egzaminy też miały problem
Próbne egzaminy ósmoklasistów to nic nowego. Nowy był tylko sposób ich przeprowadzenia — w sieci. Stało się jednak to samo, co w przypadku startującego niedawno e-learningu. Padły serwery. Na szczęście nie na długo.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama